Ukrainos selekcininkai pristatė naują rožių veislę, kuri, anot kūrėjų, išsiskiria itin dideliu atsparumu stresui ir nepalankioms aplinkos sąlygoms. Ši veislė pavadinta „Nezlomni“ ir jau vadinama simboline, nes sukurta karo fone, kai daliai mokslinių darbų tenka vykti ribotomis sąlygomis.
Nors viešojoje erdvėje dažnai akcentuojama metafora apie žydėjimą apšaudymų metu, augalų biologijoje atsparumas paprastai aiškinamas konkrečiomis savybėmis. Tokiais atvejais vertinama, kaip augalas pakelia temperatūrų svyravimus, drėgmės deficitą, mechaninius pažeidimus, ligų spaudimą ir kaip greitai atželia po streso.
Kas lemia rožių ištvermę?
Rožių selekcijoje atsparumas dažniausiai siejamas su šaknyno stiprumu, geresniu vandens panaudojimu ir lapų bei stiebų gebėjimu atlaikyti pažeidimus. Taip pat svarbus genetinis atsparumas dažniausioms rožių ligoms, pavyzdžiui, juodligei ir miltligei, nes būtent jos dažnai „nuima“ žydėjimą net geromis vasaromis.
Ekspertai atkreipia dėmesį, kad atsparios veislės paprastai kuriamos ilgai, kryžminant ir atrenkant augalus per kelias kartas. Praktikoje tai reiškia bandymus skirtingomis sąlygomis ir vertinimą, ar rožė išlaiko dekoratyvumą be intensyvios priežiūros ir dažnų purškimų.
Kodėl tokios veislės svarbios dabar?
Karo ir klimato kaitos kontekste ypač vertinami augalai, kuriems reikia mažiau vandens ir chemijos, o žydėjimas išlieka stabilus net po stichinių reiškinių ar infrastruktūros sutrikimų. Miestų želdynuose tai reiškia mažesnes priežiūros sąnaudas ir didesnį apželdinimo patikimumą, kai trūksta žmogiškųjų išteklių.
Tokios veislės dažnai siejamos ir su visuomenės psichologiniu atsparumu, nes žydintys želdynai miestuose tampa kasdieniu stabilumo ženklu. Dėl to selekcininkų darbas neretai įgauna ne tik mokslinę, bet ir simbolinę prasmę.
Ką žinoti sodinant rožes?
Net ir atspariausios rožės geriausiai auga parinkus tinkamą vietą: saulėtą, su gerai drenuojama dirva ir pakankama oro cirkuliacija. Laistymas svarbiausias įsišaknijimo laikotarpiu, o vėliau efektyviau laistyti rečiau, bet gausiau, kad šaknys skverbtųsi giliau.
Jei veislė bus plačiau įdiegta į prekybą ir želdynų projektus, jos tikrasis potencialas atsiskleis per kelis sezonus skirtinguose regionuose. Būtent tokie ilgalaikiai stebėjimai paprastai parodo, ar reklamuojamas atsparumas yra išskirtinis, ar artimas kitoms modernioms, sustiprintoms rožių veislėms.
Odporność budlei na mróz: które odmiany znoszą chłody, a które wymagają osłony?
Kopczykowanie i ściółkowanie nasady krzewu
Czy przycinać budleję jesienią?
Odporność budlei na mróz: które odmiany znoszą chłody, a które wymagają osłony?
Budleja, nazywana motylim krzewem, latem obsypuje się kwiatami, ale jesienią jej wygląd może budzić niepokój. Pędy brązowieją, liście opadają, a krzew stopniowo przechodzi w stan spoczynku. Nie oznacza to jednak, że nie przetrwa zimy. Wiele budlei traci podczas mrozów jedynie górne części pędów, a wiosną wypuszcza nowe przyrosty u podstawy.
Dużo zależy od gatunku i odmiany.
Budleja Dawida(Buddleja davidii) jest stosunkowo odporna na mróz i w sprzyjających warunkach może przetrwać spadki temperatury do około -20 st. C. Nie jest to jednak gwarantowana granica wytrzymałości. Znaczenie mają również wiek krzewu, stanowisko i wilgotność gleby. Dorosła budleja rosnąca w zacisznym miejscu zwykle dobrze radzi sobie w gruncie, nawet jeśli nie osłonisz jej wszystkich pędów.
Podobnie jest z odmianą ‘Black Knight’, należącą do budlei Dawida. Więcej uwagi wymagają odmiany o pstrych liściach, takie jak ‘Tricolor’. Są bardziej wrażliwe na niskie temperatury, dlatego warto posadzić je w osłoniętym miejscu i staranniej przygotować do zimy.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku budlei zmiennej (Buddleja alternifolia). Gatunek ten może znosić temperatury do około -25 st. C, choć jego odporność również zależy od warunków uprawy. Trzeba pamiętać, że kwitnie na pędach zeszłorocznych. Jeśli przemarznie ich większa część, w kolejnym sezonie kwiatów może być mniej. Z kolei budleja kulista(Buddleja globosa)jest bardziej wrażliwa na mróz i wymaga staranniejszej ochrony.
Przed zimą dodatkowej ochrony potrzebują przede wszystkim:
młode krzewy, szczególnie w pierwszych 2-3 latach po posadzeniu;
budleje o pstrych liściach, np. odmiana ‘Tricolor’;
budleje kuliste, które są bardziej wrażliwe na mróz;
krzewy rosnące w miejscach narażonych na silny wiatr.
Ważne jest też miejsce, w którym rośnie budleja. Nie lubi ciężkiej, mokrej ziemi, w której długo stoi woda. Zimą może to zaszkodzić korzeniom bardziej niż sam mróz. Dlatego zadbaj, żeby gleba dobrze odprowadzała wodę.
Nie musisz owijać całej budlei przed zimą. Często wystarczy zabezpieczyć jej podstawę, żeby wiosną mogła wypuścić nowe pędy. Szczególnie ważne jest to w przypadku młodych krzewów, które są bardziej wrażliwe na mróz.
Jak zabezpieczyć budleję u podstawy?
Usyp kopczyk. Wokół nasady krzewu uformuj kopczyk z ziemi ogrodowej lub dojrzałego kompostu o wysokości około 15-20 cm. Osłoni on dolną część pędów i pomoże chronić podstawę rośliny przed mrozem.
Rozłóż ściółkę. Wokół budlei rozsyp warstwę kory, suchych liści lub kompostu o grubości około 10 cm. Ograniczy ona wahania temperatury gleby i pomoże zabezpieczyć korzenie.
Zadbaj o odpływ wody. Nie dopuszczaj do długotrwałego zalegania wilgoci przy nasadzie. Mokra, ciężka ziemia może zimą zaszkodzić korzeniom bardziej niż sam mróz.
W razie potrzeby osłoń pędy. Przy młodych egzemplarzach, wrażliwszych odmianach i krzewach rosnących w wietrznym miejscu możesz dodatkowo zastosować agrowłókninę zimową.
Kopczyk usyp dopiero późną jesienią, gdy zrobi się chłodniej. Nie ma sensu robić tego podczas ciepłych dni. Pamiętaj też, żeby ściółka nie była mokra i zbita, bo zamiast chronić roślinę, może sprzyjać gniciu.
Dorosła budleja Dawida zwykle poradzi sobie bez okrywania pędów, szczególnie jeśli rośnie w zacisznym miejscu. Warto jednak usypać kopczyk u podstawy krzewu i rozłożyć ściółkę. To dodatkowa ochrona na wypadek silniejszych mrozów.
Do okrywania budlei używaj agrowłókniny zimowej, która przepuszcza powietrze. Nie owijaj krzewu folią, bo zbiera się pod nią wilgoć, a pędy mogą zacząć gnić.
Czy przycinać budleję jesienią?
Przed zimą łatwo uznać, że budleja wymaga porządków z sekatorem. Suche pędy i przekwitłe kwiatostany nie wyglądają szczególnie dekoracyjnie, ale z mocnym cięciem lepiej poczekać do wiosny. Budleję Dawida przycina się zwykle w marcu lub kwietniu, gdy minie ryzyko silnych mrozów.
Odpowiednie przygotowanie budlei do zimy ułatwia jej start wiosną.rdonar123RF/PICSEL
Pozostawione na zimę pędy mogą osłaniać niższe partie krzewu. Jeśli przemarznie ich górna część, wiosną można ją usunąć. Nie ma więc sensu skracać wszystkich gałęzi tylko dlatego, że roślina zakończyła kwitnienie. Radykalne cięcie jesienią nie zwiększy jej odporności na mróz.
Przed zimą możesz natomiast usunąć przekwitłe kwiatostany, zwłaszcza jeśli nie chcesz, by budleja rozsiewała się w ogrodzie. Dopuszczalne jest też skrócenie bardzo długich, wiotkich pędów, jeśli grozi im złamanie pod naporem wiatru lub mokrego śniegu. Nie przycinaj jednak krzewu tuż przy ziemi. Takie cięcie zostaw na wiosnę.
Wyjątkiem jest budleja zmienna. Kwitnie na pędach zeszłorocznych, dlatego przycina się ją po kwitnieniu, latem. Skrócenie gałęzi jesienią lub wiosną może pozbawić ją części pąków kwiatowych i ograniczyć kwitnienie w kolejnym sezonie.
A co zrobić, jeśli po zimie budleja wygląda na martwą? Nie wykopuj jej od razu. Krzew może rozpocząć wegetację dopiero w maju, a czasem nawet na początku czerwca. Sprawdź, czy pod korą pędów znajduje się zielona tkanka, i poczekaj na nowe przyrosty. Dopiero wtedy oceń, które części rzeczywiście przemarzły.
Dorosłą budleję Dawida możesz zwykle zostawić na zimę bez okrywania całych pędów, ale nie oznacza to, że warto rezygnować z każdej ochrony. Kopczyk przy nasadzie i warstwa ściółki to niewielki wysiłek, który pomoże zabezpieczyć krzew przed mrozem. Młode rośliny i wrażliwsze odmiany lepiej dodatkowo osłonić agrowłókniną.
Vakarų Šiaurės Amerikoje auganti gėlė Erythranthe guttata iš pirmo žvilgsnio neatrodo išskirtinė, tačiau jos gebėjimas prisitaikyti stebina net botanikus. Mičigano valstijos universiteto tyrėjų komanda, vadovaujama Davido Lowry, išnagrinėjo, kaip šis augalas pakelia druskos poveikį ir kodėl kai kuriose vietovėse klesti ten, kur kiti augalai greitai sunyksta.
Tyrimo rezultatai paskelbti mokslo leidinyje American Journal of Botany. Mokslininkai pabrėžia, kad supratus, kaip augalai toleruoja druskingumą, ateityje gali atsirasti naujų būdų didinti ir kitų rūšių, įskaitant žemės ūkio augalus, atsparumą vis dažnėjančiam dirvožemio druskėjimui.
Druskingumo problema neapsiriboja pajūriu. Druskos į aplinką patenka ir žiemą barstant kelius, o stipresnės audros bei jūros vandens užliejimai vis dažniau paveikia pakrančių ekosistemas, todėl augalai susiduria su papildomu stresu ir vandens apykaitos sutrikimais.
Pajūryje augalams nuolat tenka atlaikyti druskingą rūką: vėjas pakelia smulkias jūros vandens daleles, kurios nusėda ant lapų ir dirvos paviršiaus. Augalams tai nėra vien nemalonus apnašas, nes didesnės druskos koncentracijos trikdo vandens pasisavinimą, skatina audinių džiūvimą, lėtina augimą ir gali tapti mirtinos.
Tyrėjai lygino pajūrio ir žemyninių vietovių augalus, surinktus iš dešimties vietų Oregone ir Kalifornijoje. Laboratorijoje jie atkūrė pakrančių sąlygas, augalus purškė jūros vandeniu, leido jam išdžiūti, o vėliau matavo natrio kiekį lapuose, kad įvertintų, kiek druskos realiai patenka į augalo audinius.
Paaiškėjo ryškus skirtumas: skaičiuojant pagal vieną kvadratinį centimetrą lapo ploto, pakrantėse augę augalai turėjo apie 30 proc. mažiau natrio nei jų giminaičiai iš žemyno gilumos. Tai rodo, kad svarbiausias atsparumo veiksnys gali būti ne gebėjimas ištverti druską jau lapo viduje, o gebėjimas riboti, kiek jos apskritai prasiskverbia į audinius.
Mokslininkai tikrino, ar skirtumą galėtų paaiškinti lapų sandara, pavyzdžiui, mažesnis angų skaičius ar greitesnis vandens nubėgimas nuo paviršiaus. Vis dėlto analizuoti morfologiniai požymiai nepaaiškino, kodėl pakrančių augalai sukaupia mažiau druskos, todėl tikėtina, kad lemiami yra gilesni fiziologiniai ar biocheminiai mechanizmai.
Ši kryptis svarbi platesniame kontekste, nes druskėjantis dirvožemis yra viena iš priežasčių, mažinančių augalų produktyvumą ir biologinę įvairovę. Jei būtų aiškiai identifikuoti mechanizmai, leidžiantys augalams efektyviau „neįsileisti“ druskos į lapus, tai galėtų tapti pagrindu selekcijai ar kitoms priemonėms, padedančioms prisitaikyti prie kintančių klimato ir aplinkos sąlygų.