Zabieg przeprowadzono w National Hospital for Neurology and Neurosurgery, należącym do University College London Hospitals. Technologia była wcześniej testowana jako narzędzie badawcze, jednak po raz pierwszy została wykorzystana do wspomagania operacji u pacjenta.
System nie podejmował decyzji za lekarzy, chirurdzy zachowali pełną kontrolę nad zabiegiem, AI pełniła zaś funkcję dodatkowego źródła informacji. Algorytm analizował obraz przekazywany przez endoskop umieszczony w polu operacyjnym. W czasie rzeczywistym rozpoznawał i zaznaczał na obrazie istotne struktury, przede wszystkim naczynia krwionośne, nerwy oraz inne elementy anatomii, których uszkodzenie mogłoby prowadzić do poważnych powikłań.
Ma to szczególne znaczenie podczas operacji guzów przysadki. Gruczoł znajduje się u podstawy mózgu, w bezpośrednim sąsiedztwie nerwów wzrokowych i dużych naczyń. W przypadku tego rodzaju zabiegów nawet niewielkie odchylenie od bezpiecznej trajektorii może mieć bardzo poważne konsekwencje, włącznie z utratą wzroku, udarem czy śmiercią.
AI została wytrenowana na dużym zbiorze nagrań wcześniejszych operacji guzów przysadki. Naukowcy oznaczali na nich przebieg najważniejszych struktur anatomicznych, dzięki czemu algorytm nauczył się ich rozpoznawania podczas rzeczywistych zabiegów. Według zespołu system został wystawiony na większą liczbę przykładów operacyjnych, niż pojedynczy chirurg może zobaczyć w ciągu wielu lat pracy. Jego zadaniem nie jest jednak zastąpienie doświadczenia lekarza, lecz dostarczenie mu dodatkowej informacji dokładnie w momencie, gdy jest ona potrzebna.
Co istotne, badania prowadzone przed zastosowaniem systemu u człowieka wskazywały, że wspomaganie AI może poprawiać wykonanie zadań chirurgicznych, szczególnie u mniej doświadczonych operatorów. Jednocześnie naukowcy zwracają uwagę na konieczność odpowiedniego kalibrowania zaufania do systemu, ponieważ błędne wskazanie przez AI również może wpływać na decyzje człowieka.
Pierwszy zabieg ma przede wszystkim znaczenie jako demonstracja możliwości technologii, a nie dowód, że AI jest już gotowa do powszechnego stosowania w neurochirurgii. Obecne badania koncentrują się na bezpieczeństwie, dokładności rozpoznawania anatomii oraz sposobie współpracy człowieka z algorytmem.
Zespół z UCL planuje dalsze badania na większej liczbie pacjentów. W przyszłości podobne systemy mogłyby nie tylko wskazywać chirurgom struktury anatomiczne, ale również śledzić położenie narzędzi i ich kontakt z tkankami oraz przekazywać operatorowi dodatkowe informacje podczas skomplikowanych procedur.
