Varšuvos regioninė prokuratūra teismui perdavė kaltinamąjį aktą dėl įtariamos žalos „Orlen“ ir su ja susijusiai bendrovei „Orlen Trading Switzerland GmbH“. Prokuratūros vertinimu, žala siekia 1 500 000 000 zlotų, tai yra apie 350 000 000 eurų.
Byloje kaltinimai pareikšti trims asmenims: buvusiam „Orlen“ valdybos nariui, buvusiam „Orlen Trading Switzerland GmbH“ vadovybės atstovui ir buvusiam vadovaujančias pareigas ėjusiam įmonių vadovui. Tyrėjai nurodo, kad sprendimai galėjo būti priimti 2023 metų rugpjūčio–gruodžio laikotarpiu.
Kas prokuratūrai kelia įtarimų?
Prokuratūros teigimu, įtariama žala galėjo būti padaryta sudarius tris bendrovėms nepalankias naftos pirkimo sutartis. Tokie veiksmai kvalifikuojami kaip žalos padarymas ūkinei veiklai, kai sprendimai esą priimami neatsižvelgiant į bendrovių interesus.
Šioje byloje taip pat minimas epizodas dėl galimo turto slėpimo nuo arešto. Prokuratūra nurodo įtarimus, kad vienas iš kaltinamųjų galėjo imtis veiksmų, kuriais siekta apsunkinti galimos žalos atlyginimo užtikrinimą ar lėšų konfiskavimą.
Koks galimas bausmės scenarijus?
Prokuratūra skelbia, kad už inkriminuojamas veikas gali grėsti laisvės atėmimas iki 25 metų. Galutinį sprendimą dėl kaltės, bausmių ir žalos atlyginimo priims teismas, įvertinęs įrodymus ir šalių argumentus.
Taip pat pranešta, kad atskirai išskirtas epizodas, susijęs su dar vienu įtariamuoju, anksčiau vadovavusiu „Orlen Trading Switzerland GmbH“. Dėl jo prokuratūra nurodo siekianti ekstradicijos iš Jungtinių Arabų Emyratų.
“Prokuratura Regionalna w Warszawie prowadzi czynności sprawdzające zmierzające do zweryfikowania informacji medialnych dot. firmy ZEN.COM, mające na celu ustalenie, czy zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, mogące stanowić podstawę do wszczęcia postępowania przygotowawczego” – brzmi opublikowany wpis.
Warszawska prokuratura regionalna sprawdza doniesienia mediów o ZEN.COM
Według mediów UAB ZEN.COM to spółka założona na Litwie przez Polaków. W jej radzie nadzorczej jest były prezydent Andrzej Duda. ZEN.COM jako dostawca rozwiązań płatniczych i zakupowych ma umożliwiać płacenie za nielegalny w Polsce hazard internetowy i działać jako bramka płatnicza dla zakazanych serwisów – wynika z opublikowanego w piątek materiału portalu tvn24.pl.
Przed tygodniem poseł KO i lider ugrupowania na Podkarpaciu Paweł Kowal wezwał marszałka woj. podkarpackiego Władysława Ortyla do natychmiastowego wyjaśnienia relacji między województwem a firmą, która jest tytularnym patronem centrum kongresowego w Jasionce pod Rzeszowem. Według posła firma ZEN.COM mogła dostarczać oprzyrządowanie dla klientów Zondacrypto.
Sprawa giełdy kryptowalut Zondacrypto
Śledztwo w sprawie możliwego oszustwa klientów giełdy kryptowalut Zondacrypto oraz prania brudnych pieniędzy prowadzi od 17 kwietnia Prokuratura Regionalna w Katowicach. Podstawą do jego wszczęcia były zawiadomienia pokrzywdzonych oraz doniesienia medialne na temat problemów związanych z wypłatą środków zgromadzonych w ramach Zondacrypto.
Postępowanie prowadzone jest pod kątem oszustw znacznej wartości i prania brudnych pieniędzy. W dniu wszczęcia postępowania kwota szkody była szacowana na co najmniej 350 mln zł, ale – jak zaznaczają śledczy – rośnie z każdym kolejnym dniem, podobnie jak liczba pokrzywdzonych. Prokuratura podała, że do tej pory zgłosiło się ponad 700 poszkodowanych.
Rosyjski wątek
“Gazeta Wyborcza” podała w poniedziałek, że według ustaleń polskich służb kontrolę nad giełdą kryptowalut Zondacrypto ma jedna z najgroźniejszych rosyjskich grup przestępczych – mafia tambowska, powiązana z politykami partii Władimira Putina.
Dziennik wskazał, że po raz pierwszy o rosyjskim wątku w aferze Zondacrypto mówił premier Donald Tusk podczas zamkniętego posiedzenia Sejmu 5 grudnia 2025 r. Według “GW” Tusk, informując o “rosyjskim wątku”, korzystał z tajnej notatki Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
“GW” napisała, że w notatce ABW, na którą miał się powoływać szef rządu podczas utajnionych obrad Sejmu 5 grudnia ub.r., znajduje się informacja, że większościowe udziały w giełdzie kryptowalut Zondacrypto Rosjanie przejęli w lipcu 2018 r. Zondacrypto nosiła wtedy nazwę BitBay i po okresie pierwszych sukcesów przeżywała poważne załamanie.
“Wtedy z pomocą przyszli tambowcy, którzy działali przez polskiego pośrednika. Swoje większościowe udziały sprzedał Mateusz Bajer, jeden ze współzałożycieli spółki. Oficjalnie zostały one przejęte przez trzy podmioty zarejestrowane w Zjednoczonych Emiratach Arabskich przez Sylwestra Suszka, drugiego z założycieli BitBay. Ale za wszystkim stały pieniądze tambowców. Suszek zniknął w lutym 2022 r. Policja uważa, że nie żyje. Giełda w 2018 r. zmieniła zaś nazwę na Zondacrypto” – napisała “GW”.
“Wydarzenia”: Majówka tuż, tuż. Synoptycy mają dobre wieściPolsat News