{"id":3627,"date":"2026-04-06T06:35:02","date_gmt":"2026-04-06T06:35:02","guid":{"rendered":"https:\/\/cp.snarskis.lt\/index.php\/2026\/04\/06\/polscy-arystokraci-ratowali-zycie-tysiecy-polakow-komunisci-wymazali-ich-z-historii\/"},"modified":"2026-04-06T06:35:02","modified_gmt":"2026-04-06T06:35:02","slug":"polscy-arystokraci-ratowali-zycie-tysiecy-polakow-komunisci-wymazali-ich-z-historii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/cp.snarskis.lt\/index.php\/2026\/04\/06\/polscy-arystokraci-ratowali-zycie-tysiecy-polakow-komunisci-wymazali-ich-z-historii\/","title":{"rendered":"Polscy arystokraci ratowali \u017cycie tysi\u0119cy Polak\u00f3w. Komuni\u015bci wymazali ich z historii"},"content":{"rendered":"<p><span class=\"block text-neutral-6000 font-semibold prose-md !max-w-screen-md lg:prose-lg mx-auto dark:prose-dark prose-li:my-0\">Ksi\u0105\u017c\u0119 Janusz Radziwi\u0142\u0142 w styczniu 1940 r. spotka\u0142 si\u0119 w Berlinie z Hermannem G\u00f6ringiem, hrabia Adam Ronikier utrzymywa\u0142 regularne kontakty z w\u0142adcami Generalnej Guberni, ordynat Alfred Potocki pod eskort\u0105 \u017co\u0142nierzy Wehrmachtu wywi\u00f3z\u0142 na Zach\u00f3d swoje zbiory sztuki. Czy ziemianie sympatyzowali z Hitlerem?<\/span><\/p>\n<div id=\"single-entry-content\" class=\"prose prose-md !max-w-screen-md lg:prose-lg mx-auto dark:prose-dark lg:prose-li:my-1 prose-li:marker:text-primary-500 sm:prose-li:marker:text-primary-500 prose-figcaption:!text-sm prose-figcaption:text-right prose-figcaption:px-2 prose-figcaption:!mt-2 prose-figcaption:line-clamp-3\">\n<p>Ich zachowanie nie mie\u015bci\u0142o si\u0119 w czarno-bia\u0142ym schemacie, zgodnie z kt\u00f3rym po jednej stronie by\u0142 okupant, a po drugiej nar\u00f3d, jednomy\u015blnie odmawiaj\u0105cy jakiejkolwiek wsp\u00f3\u0142pracy z wrogiem. Ale czy by\u0142o kolaboracj\u0105? W\u0105tpliwo\u015bci nie mieli komuni\u015bci. Ronikiera skazali zaocznie na kar\u0119 \u015bmierci, Radziwi\u0142\u0142a wywie\u017ali do Moskwy, Potocki znalaz\u0142 si\u0119 poza ich zasi\u0119giem. Z czasem jednak nawet oni stracili pewno\u015b\u0107 i \u2013 zamiast szykanowa\u0107 \u2013 wymazali te osobisto\u015bci z kart historii. Podobnie post\u0105pi\u0142y najbardziej wp\u0142ywowe \u015brodowiska polskiej emigracji niepodleg\u0142o\u015bciowej na Zachodzie. W efekcie Radziwi\u0142\u0142 i Ronikier, kt\u00f3rzy kierowali najwi\u0119ksz\u0105 organizacj\u0105 charytatywn\u0105 w okupowanym kraju i uratowali \u017cycie tysi\u0119cy ludzi, stali si\u0119 postaciami niemal zupe\u0142nie nieznanymi.<\/p>\n<div class=\" min-h-[370px] mb-[20px] cbad\"><ins class=\"staticpubads89354\" data-sizes-desktop=\"video\" data-sizes-mobile=\"video\" data-slot=\"1\"><\/ins><\/div>\n<h2 class=\"fc-block-heading\">OD G\u00d6RINGA DO BERII<\/h2>\n<p>\u201eBy\u0142em wtenczas mo\u017ce najbardziej niepopularn\u0105 osobisto\u015bci\u0105 w Polsce\u201d \u2013 wspomina\u0142 ksi\u0105\u017c\u0119 Radziwi\u0142\u0142 w jednym z zaledwie trzech wywiad\u00f3w, kt\u00f3rych zgodzi\u0142 si\u0119 udzieli\u0107 po II wojnie \u015bwiatowej. Jego rozm\u00f3wc\u0105 by\u0142 mieszkaj\u0105cy w Madrycie pisarz i dziennikarz J\u00f3zef \u0141obodowski. Ksi\u0119ciu nie chodzi\u0142o jednak o czasy PRL-u, lecz o pierwsze miesi\u0105ce istnienia II Rzeczypospolitej. Przyczyn\u0105 owej niepopularno\u015bci by\u0142a jego koncepcja walki o niepodleg\u0142o\u015b\u0107 w oparciu o Niemcy.<\/p>\n<p>W styczniu 1918 r. Janusz Radziwi\u0142\u0142 dotar\u0142 do Berlina i podj\u0105\u0142 negocjacje z tamtejszymi politykami. Niemal natychmiast pojawi\u0142y si\u0119 pog\u0142oski, \u017ce w razie odbudowy Polski jako monarchii, zostanie obwo\u0142any kr\u00f3lem. U ich pod\u0142o\u017ca le\u017ca\u0142y koligacje pot\u0119\u017cnego klanu Radziwi\u0142\u0142\u00f3w z niemal wszystkimi rodami panuj\u0105cymi Europy, tak\u017ce z niemieckim cesarzem Wilhelmem II. Trudno orzec, czy ksi\u0105\u017c\u0119 faktycznie zabiega\u0142 o tron dla siebie, pewne jest jedynie to, \u017ce megaloma\u0144skie projekty sko\u0144czy\u0142y si\u0119 skromnym projekcikiem odbudowy okrojonego i w pe\u0142ni uzale\u017cnionego od Niemiec pa\u0144stewka. Stworzeniem jego zal\u0105\u017ck\u00f3w mia\u0142a si\u0119 zaj\u0105\u0107 Rada Regencyjna, w kt\u00f3rej Radziwi\u0142\u0142 otrzyma\u0142 tek\u0119 dyrektora Departamentu Stanu, czyli tymczasowego szefa dyplomacji.<\/p>\n<div class=\" min-h-[370px] mb-[20px] cbad\"><ins class=\"staticpubads89354 min-h-[370px] mb-[20px]\" data-sizes-desktop=\"728x90,750x100,750x200,750x300\" data-sizes-mobile=\"300x250,336x280,360x300\" data-slot=\"2\"><\/ins><\/div>\n<p>Gdy Polacy wybili si\u0119 na niepodleg\u0142o\u015b\u0107 w\u0142asnymi si\u0142ami, politycy stawiaj\u0105cy na dobr\u0105 wol\u0119 zachodniego zaborcy znale\u017ali si\u0119 na marginesie \u017cycia publicznego. Jednak czas, a przede wszystkim olbrzymi radziwi\u0142\u0142owski maj\u0105tek zmniejsza\u0142y znaczenie dawnych podzia\u0142\u00f3w. Ksi\u0105\u017c\u0119 Janusz sta\u0142 si\u0119 nieformalnym przyw\u00f3dc\u0105 polskich konserwatyst\u00f3w i ziemia\u0144stwa, podejmowa\u0142 w swych posiad\u0142o\u015bciach marsza\u0142ka Pi\u0142sudskiego, od roku 1928 by\u0142 pos\u0142em na Sejm, od 1935 \u2013 senatorem.<\/p>\n<p>Jego rozleg\u0142e kontakty wykorzystywano r\u00f3wnie\u017c w rozgrywkach dyplomatycznych. W roku 1935, wsp\u00f3lnie z ambasadorem RP w Berlinie J\u00f3zefem Lipskim wzi\u0105\u0142 udzia\u0142 w polowaniu zorganizowanym przez Hermanna G\u00f6ringa w jego posiad\u0142o\u015bci w Puszczy Rominckiej. Zawsze \u0142asy na wszelkie splendory dow\u00f3dca Luftwaffe dowarto\u015bciowywa\u0142 si\u0119 w towarzystwie arystokraty z rodowodem si\u0119gaj\u0105cym \u015bredniowiecza. Zawarta w\u00f3wczas znajomo\u015b\u0107 okaza\u0142a si\u0119 brzemienna w skutkach.<\/p>\n<div class=\" min-h-[370px] mb-[20px] cbad\"><ins class=\"staticpubads89354 min-h-[370px] mb-[20px]\" data-sizes-desktop=\"728x90,750x100,750x200,750x300\" data-sizes-mobile=\"300x250,336x280,360x300\" data-slot=\"3\"><\/ins><\/div>\n<p>\u201eBy\u0142em przygn\u0119biony widokiem powszechnej ucieczki i nie chcia\u0142em bra\u0107 w niej udzia\u0142u\u201d \u2013 wyja\u015bnia\u0142 Radziwi\u0142\u0142 powody, dla kt\u00f3rych po wkroczeniu Armii Czerwonej na wschodnie ziemie Rzeczypospolitej nie wyjecha\u0142 z kraju. M\u00f3g\u0142 to zrobi\u0107 bez trudu, wystarczy\u0142o, by przy\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 do prezydenta Mo\u015bcickiego i premiera S\u0142awoja-Sk\u0142adkowskiego, kt\u00f3rzy po opuszczeniu Warszawy zatrzymali si\u0119 w jego posiad\u0142o\u015bci w O\u0142yce (pod \u0141uckiem, na dzisiejszej Ukrainie). Ale dumny, wynios\u0142y ksi\u0105\u017c\u0119 unika\u0142 odruch\u00f3w stadnych \u2013 skoro wszyscy uciekali, on poszed\u0142 swoj\u0105 drog\u0105 i pozosta\u0142 w domu. Oficerowie sowieccy, kt\u00f3rzy zjawili si\u0119 w O\u0142yce 17 wrze\u015bnia, potraktowali go przyzwoicie, jednak trzy dni po nich przybyli NKWD-zi\u015bci \u2013 bez jakichkolwiek wyja\u015bnie\u0144 aresztowali ksi\u0119cia wraz z synem Edmundem i przez Kij\u00f3w powie\u017ali do Moskwy. Edmunda osadzili w obozie w Kozielsku.<\/p>\n<div class=\" min-h-[370px] mb-[20px] cbad\"><ins class=\"staticpubads89354 min-h-[370px] mb-[20px]\" data-sizes-desktop=\"728x90,750x100,750x200,750x300\" data-sizes-mobile=\"300x250,336x280,360x300\" data-slot=\"4\"><\/ins><\/div>\n<p>W wi\u0119zieniu na \u0141ubiance Janusza Radziwi\u0142\u0142a przes\u0142uchiwa\u0142 osobi\u015bcie szef sowieckiej bezpieki \u0141awrentij Beria. Podobno odnosi\u0142 si\u0119 do ksi\u0119cia z szacunkiem i namawia\u0142 do wsp\u00f3\u0142pracy, ale szczeg\u00f3\u0142y tych wydarze\u0144 pozostaj\u0105 nieznane. Trzy miesi\u0105ce p\u00f3\u017aniej, co by\u0142o ewenementem, Radziwi\u0142\u0142owi zwr\u00f3cono wolno\u015b\u0107. Wed\u0142ug wersji oficjalnej sta\u0142o si\u0119 to dzi\u0119ki wstawiennictwu w\u0142oskiej rodziny kr\u00f3lewskiej, ale bardziej prawdopodobna wydaje si\u0119 hipoteza o interwencji Niemc\u00f3w. Wp\u0142ywy W\u0142och\u00f3w na Kremlu by\u0142y znikome, natomiast w stosunkach mi\u0119dzy III Rzesz\u0105 i ZSRR panowa\u0142a jeszcze w\u00f3wczas pe\u0142na sielanka. Z obozu w Kozielsku zwolniono r\u00f3wnie\u017c Edmunda Radziwi\u0142\u0142a; co wi\u0119cej, obu pozwolono przekroczy\u0107 granic\u0119. Przeszli pieszo przez most w Brze\u015bciu nad Bugiem i dotarli do Warszawy. Bez niemiecko-rosyjskich uzgodnie\u0144 na wysokim szczeblu by\u0142oby to niemo\u017cliwe.<\/p>\n<p>Natychmiast po przybyciu do Warszawy Radziwi\u0142\u0142 zacz\u0105\u0142 organizowa\u0107 pomoc dla ofiar wojny. Zadanie nie by\u0142o \u0142atwe, gdy\u017c Niemcy nie godzili si\u0119 nawet na to, by przesy\u0142ane z zagranicy dary by\u0142y dystrybuowane przez Polski Czerwony Krzy\u017c. W Krakowie podobn\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 prowadzi\u0142 arcybiskup Adam Sapieha, kt\u00f3ry po pozostaniu w Rzymie prymasa Hlonda sta\u0142 si\u0119 rzeczywistym przyw\u00f3dc\u0105 Ko\u015bcio\u0142a w okupowanym kraju.<\/p>\n<p>\u201eLudno\u015b\u0107 potrzebuje podniety do pracy, pociechy i ukojenia w cierpieniu, wreszcie obrony przed rozpacz\u0105\u201d \u2013 pisa\u0142 w dramatycznym li\u015bcie pasterskim do ksi\u0119\u017cy metropolita krakowski. Radziwi\u0142\u0142, jako do\u015bwiadczony polityk, wiedzia\u0142 jednak, \u017ce spontaniczne dzia\u0142ania nie wystarcz\u0105 i niezb\u0119dne jest powo\u0142anie sprawnej instytucji, zdolnej do obj\u0119cia opiek\u0105 setek tysi\u0119cy ludzi, kt\u00f3rzy na skutek dzia\u0142a\u0144 wojennych stracili dach nad g\u0142ow\u0105 i \u015brodki do \u017cycia.<\/p>\n<p>Zn\u00f3w wykorzysta\u0142 wi\u0119c swoje kontakty z Niemcami i uzyska\u0142 zgod\u0119 na powo\u0142anie Rady G\u0142\u00f3wnej Opieku\u0144czej (RGO). W negocjacjach wspiera\u0142 go hrabia Adam Ronikier, obaj za\u015b na bie\u017c\u0105co kontaktowali si\u0119 z abp. Sapieh\u0105. Ju\u017c w lutym 1940 r. do Generalnej Guberni dotar\u0142 pierwszy transport lek\u00f3w, \u017cywno\u015bci i odzie\u017cy ze Stan\u00f3w Zjednoczonych.<\/p>\n<p>\u201ePrzede wszystkim umiar. Umiar w d\u0105\u017ceniach, umiar w decyzjach, umiar w przeprowadzaniu tych decyzji\u201d \u2013 t\u0105 konserwatywn\u0105 dewiz\u0105 Janusz Radziwi\u0142\u0142 kierowa\u0142 si\u0119 w II RP i wed\u0142ug niej zdecydowa\u0142 si\u0119 dzia\u0142a\u0107 r\u00f3wnie\u017c w czasie okupacji. Radyka\u0142owie oskar\u017cali go o oportunizm, ale nawet w najtrudniejszych sytuacjach pow\u015bci\u0105gliwo\u015b\u0107 bywa bardziej skuteczna ni\u017c bezkompromisowo\u015b\u0107. Tylko dzi\u0119ki niej ksi\u0105\u017c\u0119 m\u00f3g\u0142 wykona\u0107 wyj\u0105tkowo spektakularn\u0105 misj\u0119.<\/p>\n<p>W wi\u0119zieniach gestapo i UB Od 6 listopada 1939 r. w niemieckich obozach przebywa\u0142o ponad 150 pracownik\u00f3w naukowych Uniwersytetu Jagiello\u0144skiego, kt\u00f3rych podst\u0119pnie uwi\u0119ziono w ramach tzw. Sonderaktion Krakau. Ten niespotykany wcze\u015bniej akt terroru wywo\u0142a\u0142 oburzenie nawet u sojusznik\u00f3w Hitlera, ale wszelkie protesty okazywa\u0142y si\u0119 daremne.<\/p>\n<p>10 stycznia 1940 r., po konsultacjach z dzia\u0142aj\u0105cymi w podziemiu politykami i arcybiskupem Sapieh\u0105, Janusz Radziwi\u0142\u0142 wyjecha\u0142 do Berlina. Tam zosta\u0142 przyj\u0119ty przez G\u00f6ringa. Dla znaj\u0105cych mechanizmy rz\u0105dz\u0105ce nazistowsk\u0105 biurokracj\u0105 by\u0142 to wr\u0119cz niewiarygodny wyczyn, gdy\u017c nawet wysokiej rangi niemieccy dygnitarze wyczekiwali tygodniami na audiencj\u0119 u drugiej osoby III Rzeszy.<\/p>\n<p>Sam Radziwi\u0142\u0142 ujawni\u0142 jedynie, \u017ce przedstawi\u0142 memoria\u0142 dotycz\u0105cy represji w okupowanej Polsce, w tym spraw\u0119 aresztowania profesor\u00f3w UJ. G\u00f6ring mia\u0142 mu obieca\u0107 pomoc. I faktycznie, ju\u017c w lutym 101 naukowc\u00f3w wr\u00f3ci\u0142o do Krakowa. W ci\u0105gu nast\u0119pnych pi\u0119ciu miesi\u0119cy zwolniono wszystkich, kt\u00f3rzy prze\u017cyli pobyt w obozie (zmar\u0142o 15).<\/p>\n<p>Za ten sukces ksi\u0119ciu wystawiono jednak rachunek. Niemcy, kt\u00f3rzy po \u017cmudnych negocjacjach zaakceptowali statut Rady G\u0142\u00f3wnej Opieku\u0144czej, nie zgodzili si\u0119, by Radziwi\u0142\u0142 pozosta\u0142 jej prezesem. Prawdopodobnie by\u0142a to intryga zarz\u0105dzaj\u0105cego Generaln\u0105 Guberni\u0105 Hansa Franka lub innych dygnitarzy, kt\u00f3rzy obawiali si\u0119 po prostu zbyt wp\u0142ywowego Polaka potrafi\u0105cego ponad ich g\u0142owami kontaktowa\u0107 si\u0119 z Berlinem.<\/p>\n<p>W prote\u015bcie przeciwko decyzji nazist\u00f3w do dymisji poda\u0142 si\u0119 ca\u0142y zarz\u0105d Rady. Przysz\u0142o\u015b\u0107 jedynej legalnej organizacji w okupowanej Polsce stan\u0119\u0142a pod znakiem zapytania. Sytuacj\u0119 uratowa\u0142 abp Sapieha. \u201ePrzede wszystkim i zawsze sprawy personalne zej\u015b\u0107 musz\u0105 na plan dalszy, je\u017celi nie ostatni, gdy w gr\u0119 wchodzi dobro narodu i konieczno\u015b\u0107 niesienia pomocy nieszcz\u0119\u015bliwym\u201d \u2013 pisa\u0142 w osobistym li\u015bcie do hrabiego Adama Ronikiera. Stara\u0142 si\u0119 go przekona\u0107, by jako cz\u0142onek zarz\u0105du Rady nie unosi\u0142 si\u0119 honorem, lecz obj\u0105\u0142 funkcj\u0119, kt\u00f3rej odm\u00f3wiono ksi\u0119ciu Radziwi\u0142\u0142owi. Hrabia pos\u0142ucha\u0142 i w lipcu ukonstytuowa\u0142y si\u0119 nowe w\u0142adze RGO.<\/p>\n<p>Ksi\u0105\u017c\u0119 Janusz nadal prowadzi\u0142 dzia\u0142alno\u015b\u0107 charytatywn\u0105, wielokrotnie interweniowa\u0142 u Niemc\u00f3w w sprawach wi\u0119\u017ani\u00f3w i os\u00f3b wywiezionych na roboty przymusowe. Wierny zasadzie umiaru nie w\u0142\u0105cza\u0142 si\u0119 jednak w \u017cadne akcje konspiracyjne o charakterze politycznym ani militarnym. Wybiera\u0142 mniejsze z\u0142o i \u2013 zamiast walczy\u0107 z okupantem \u2013 stara\u0142 si\u0119 w miar\u0119 mo\u017cliwo\u015bci \u0142agodzi\u0107 los rodak\u00f3w. W czasie powstania warszawskiego, do kt\u00f3rego mia\u0142 stosunek niech\u0119tny, zosta\u0142 wy\u0142owiony przez gestapo z t\u0142umu uchod\u017ac\u00f3w i przewieziony do Berlina. Osadzono go w wi\u0119zieniu Moabit; w celach obok siedzieli oficerowie oskar\u017ceni o udzia\u0142 w spisku Clausa von Stauffenberga i zamachu na Hitlera. W\u00f3dz III Rzeszy \u017c\u0105da\u0142 ju\u017c w\u00f3wczas wyrok\u00f3w \u015bmierci za najmniejszy przejaw niepos\u0142usze\u0144stwa, wi\u0119c los Radziwi\u0142\u0142a wydawa\u0142 si\u0119 przes\u0105dzony. A jednak po pi\u0119ciu tygodniach odzyska\u0142 wolno\u015b\u0107 i m\u00f3g\u0142 wr\u00f3ci\u0107 do swej posiad\u0142o\u015bci w Nieborowie. Decyzja o zwolnieniu tak prominentnego wi\u0119\u017ania musia\u0142a zapa\u015b\u0107 na bardzo wysokim szczeblu. Ale kto i w jakich okoliczno\u015bciach j\u0105 podj\u0105\u0142?<\/p>\n<p>Po wkroczeniu Armii Czerwonej historia si\u0119 powt\u00f3rzy\u0142a. Zn\u00f3w jak w 1939 r. dumny ksi\u0105\u017c\u0119 odm\u00f3wi\u0142 wyjazdu na Zach\u00f3d, zn\u00f3w zosta\u0142 aresztowany przez NKWD i wywieziony do Rosji. Tym razem przebywa\u0142 tam d\u0142u\u017cej \u2013 w obozie w Krasnogorsku przetrzymywano go ponad dwa lata. Gdy wr\u00f3ci\u0142 do kraju, natychmiast zaj\u0119li si\u0119 nim ubecy, jednak ju\u017c w trzy tygodnie po osadzeniu w wi\u0119zieniu na warszawskiej Pradze wyszed\u0142 na wolno\u015b\u0107. Od tego momentu nie udziela\u0142 si\u0119 publicznie i nie by\u0142 wi\u0119cej represjonowany. Komuni\u015bci znacjonalizowali jego maj\u0105tek, przydzielaj\u0105c w zamian dwupokojowe mieszkanie. W zniszczonym podczas wojny i przej\u0119tym przez pa\u0144stwo warszawskim pa\u0142acu ksi\u0119cia (tzw. pa\u0142ac Przebendowskich) urz\u0105dzili muzeum\u2026 Lenina. Janusz Radziwi\u0142\u0142 zmar\u0142 w Warszawie w roku 1967 \u2013 w jego pa\u0142acu mie\u015bci si\u0119 obecnie Muzeum Niepodleg\u0142o\u015bci.<\/p>\n<h2 class=\"fc-block-heading\">RATUJMY NAR\u00d3D, PA\u0143STWO ZOSTAWMY BOGU<\/h2>\n<p>Hrabia Adam Ronikier, kt\u00f3ry zamiast Janusza Radziwi\u0142\u0142a musia\u0142 obj\u0105\u0107 prezesur\u0119 RGO, mia\u0142 podobn\u0105 do niego biografi\u0119 polityczn\u0105. W ostatnim okresie I wojny \u015bwiatowej r\u00f3wnie\u017c orientowa\u0142 si\u0119 na Niemcy i wsp\u00f3\u0142pracowa\u0142 z Rad\u0105 Regencyjn\u0105, w kt\u00f3rej sprawdzi\u0142 si\u0119 przede wszystkim jako organizator akcji charytatywnych.<\/p>\n<p>Po kl\u0119sce wrze\u015bniowej sformu\u0142owa\u0142 ide\u0119, kt\u00f3r\u0105 realizowa\u0142 z \u017celazn\u0105 konsekwencj\u0105: \u201eNajwa\u017cniejszym naszym obowi\u0105zkiem winno by\u0107 bronienie substancji narodu, Opatrzno\u015bci pozostawiaj\u0105c opiek\u0119 nad pa\u0144stwem\u201d. W przek\u0142adzie na j\u0119zyk konkret\u00f3w oznacza\u0142o to przeciwstawianie si\u0119 wszelkimi dost\u0119pnymi \u015brodkami niemieckim planom biologicznego wyniszczenia narodu polskiego. Jako doskona\u0142y znawca kultury i j\u0119zyka niemieckiego nie do ko\u0144ca zreszt\u0105 w realno\u015b\u0107 takich plan\u00f3w wierzy\u0142. Uwa\u017ca\u0142, \u017ce s\u0105 tworem najbardziej sfanatyzowanych nazist\u00f3w, kt\u00f3rych powstrzymaj\u0105 co \u015bwiatlejsi politycy i oficerowie. Stara\u0142 si\u0119 wi\u0119c do nich dociera\u0107 i przekonywa\u0107, \u017ce brutalny terror jest b\u0142\u0119dem. Rozmawia\u0142 nawet z gestapowcami i esesmanami. T\u0142umaczy\u0142 im, \u017ce postawieni przed alternatyw\u0105: sowiecki komunizm czy niemiecki faszyzm, Polacy z dwojga z\u0142ego wybior\u0105 Niemc\u00f3w.<\/p>\n<p>By\u0142 bardzo sprawnym organizatorem \u2013 kierowana przez niego Rada rozros\u0142a si\u0119 do ponad p\u00f3\u0142tora tysi\u0105ca plac\u00f3wek na terenie ca\u0142ej GG, pracowa\u0142o w nich oko\u0142o 10 tysi\u0119cy wolontariuszy. Historycy szacuj\u0105, \u017ce z pomocy RGO korzysta\u0142o od 1 do 2 milion\u00f3w os\u00f3b.<\/p>\n<p>To rodzi\u0142o podejrzenia, \u017ce jego wsp\u00f3\u0142praca z w\u0142adzami okupacyjnymi ma drugie dno. Nieustannie pojawia\u0142y si\u0119 pog\u0142oski o politycznych ambicjach Ronikiera czy wr\u0119cz ch\u0119ci stani\u0119cia na czele kolaboranckiego rz\u0105du. W swych \u201ePami\u0119tnikach\u201d stanowczo temu zaprzecza. Pisze, \u017ce ci\u0119\u017cko zrobi\u0107 cokolwiek dobrego dla kraju, \u201egdzie si\u0119 w ka\u017cdym upatruje zdrajc\u0119 i gdzie ka\u017cdy, nawet doro\u017ckarz na ko\u017ale, uwa\u017ca si\u0119 za upowa\u017cnionego do wydawania s\u0105d\u00f3w o tym, czego wcale nie zna lub po prostu nie ma prawa os\u0105dza\u0107\u201d.<\/p>\n<p>Pobrz\u0119kuje w tym zdaniu poczucie hrabiowskiej wy\u017cszo\u015bci, jednak nie tylko \u201edoro\u017ckarz na ko\u017ale\u201d, lecz r\u00f3wnie\u017c Delegatura Rz\u0105du na Kraj i dow\u00f3dztwo AK patrzy\u0142y na dzia\u0142alno\u015b\u0107 Ronikiera z dystansem. Granic\u0119 mi\u0119dzy dozwolon\u0105 wsp\u00f3\u0142prac\u0105 w imi\u0119 wy\u017cszego dobra a kolaboracj\u0105 trudno bowiem wytyczy\u0107, bardzo \u0142atwo za\u015b przekroczy\u0107. Jesieni\u0105 roku 1943 Ronikier by\u0142 tego bardzo bliski. Powstrzyma\u0142 go jedyny autorytet, z kt\u00f3rym si\u0119 naprawd\u0119 liczy\u0142 \u2013 abp Adam Sapieha.<\/p>\n<p>Po kl\u0119skach na froncie wschodnim i odkryciu grob\u00f3w katy\u0144skich Niemcy zacz\u0119li wobec tych Polak\u00f3w, kt\u00f3rym wzgl\u0119dnie ufali, prowadzi\u0107 dwuznaczn\u0105 polityk\u0119. Jej kulminacj\u0105 by\u0142o zaproszenie prezesa RGO na do\u017cynki organizowane przez gubernatora Franka na Wawelu. Ronikier mia\u0142 nie tylko asystowa\u0107 podczas propagandowego spektaklu, ale i wyg\u0142osi\u0107 okoliczno\u015bciowe przem\u00f3wienie. Hrabia si\u0119 waha\u0142. I jak zwykle przed podj\u0119ciem trudnych decyzji uda\u0142 si\u0119 na konsultacje do arcybiskupa. Tym razem sprawa by\u0142a wyj\u0105tkowo powa\u017cna. Przyj\u0119cie zaproszenia oznacza\u0142o, \u017ce prezes RGO podejmuje oficjaln\u0105 wsp\u00f3\u0142prac\u0119 z okupantem, odmowa grozi\u0142a zemst\u0105. Po rozmowie z Sapieh\u0105 Ronikier wybra\u0142 drugi wariant. Na reakcj\u0119 Niemc\u00f3w nie czeka\u0142 d\u0142ugo \u2013 najpierw odebrali mu s\u0142u\u017cbowy samoch\u00f3d, nast\u0119pnie zmusili do ust\u0105pienia z funkcji prezesa RGO, w ko\u0144cu aresztowali. W gestapowskim wi\u0119zieniu przebywa\u0142 niemal trzy miesi\u0105ce, do 31 marca 1944 r.<\/p>\n<p>Mimo tych do\u015bwiadcze\u0144 nie zmieni\u0142 pogl\u0105d\u00f3w, nadal uwa\u017ca\u0142, \u017ce mniejszym z\u0142em jest wsp\u00f3\u0142praca z Niemcami ni\u017c z bolszewick\u0105 Rosj\u0105. To wtedy sformu\u0142owa\u0142 s\u0142ynn\u0105 maksym\u0119, \u017ce Niemcy zagra\u017caj\u0105 jedynie fizycznej egzystencji Polak\u00f3w, natomiast Sowieci zniszcz\u0105 tak\u017ce ich dusz\u0119.<\/p>\n<p>Wychodz\u0105c z tego za\u0142o\u017cenia, podsuwa\u0142 Niemcom wci\u0105\u017c nowe pomys\u0142y na zmian\u0119 polityki \u2013 od powo\u0142ania polskiej milicji, kt\u00f3ra zapewni porz\u0105dek na terenach obj\u0119tych dzia\u0142aniami partyzant\u00f3w i zwyczajnych bandyt\u00f3w, po oddanie Polakom w\u0142adzy w Warszawie. Nara\u017ca\u0142 si\u0119 tym coraz bardziej przyw\u00f3dcom Polski Podziemnej, ostrzegaj\u0105cym go, \u017ce nie tylko uzurpuje sobie prawa nale\u017cne jedynie rz\u0105dowi, ale os\u0142abia morale i ducha walki narodu. Kontrowersje przerodzi\u0142y si\u0119 w otwarty konflikt z powodu stosunku do powstania warszawskiego. Ronikier, zgodnie z zasad\u0105 obrony za wszelk\u0105 cen\u0119 \u201esubstancji narodu\u201d, by\u0142 mu zdecydowanie przeciwny. Niemcy utwierdzali go w tych przekonaniach, strasz\u0105c, \u017ce maj\u0105 jeszcze do\u015b\u0107 si\u0142, by je st\u0142umi\u0107. W to nie w\u0105tpi\u0142, ale Armia Czerwona zbli\u017ca\u0142a si\u0119 ju\u017c do Bugu, wi\u0119c pyta\u0142, czy tych si\u0142 starczy tak\u017ce na jej powstrzymanie. I przedstawia\u0142 coraz bardziej absurdalne projekty pozyskania Polak\u00f3w, a\u017c po wyra\u017cenie zgody na wyl\u0105dowanie w Warszawie dw\u00f3ch polskich dywizji z Zachodu i powr\u00f3t z Londynu rz\u0105du RP.<\/p>\n<h2 class=\"fc-block-heading\">ZDRAJCA CZY CICHY BOHATER?<\/h2>\n<p>Na wie\u015b\u0107 o wybuchu powstania przebywaj\u0105cy w Krakowie hrabia zanotowa\u0142 w dzienniku: \u201eDnia 1 sierpnia o godz. 5-ej po po\u0142udniu, czyli najmniej po temu w\u0142a\u015bciwej, wybuch\u0142o ono w Warszawie, ku przera\u017ceniu ludzi maj\u0105cych co\u015bkolwiek rozumu w g\u0142owie, ku rado\u015bci za\u015b bolszewik\u00f3w i tych Niemc\u00f3w, kt\u00f3rzy szukali w nim dowodu na to, \u017ce mieli racj\u0119 Polak\u00f3w tak traktowa\u0107, jak ich w ci\u0105gu ca\u0142ego panowania traktowali\u201d.<\/p>\n<p>Nawet wtedy nie zrezygnowa\u0142 jednak z nadziei na porozumienie z okupantem. Zn\u00f3w uda\u0142 si\u0119 do metropolity Sapiehy prosz\u0105c, by wystosowa\u0142 do obu stron apel o przerwanie walk. Arcybiskup odm\u00f3wi\u0142. Ronikier wyt\u0142umaczy\u0142 to sobie obaw\u0105 duchownego przed mieszaniem si\u0119 do polityki i zacz\u0105\u0142 dzia\u0142a\u0107 na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119. Skontaktowa\u0142 si\u0119 z dow\u00f3dcami SS, kt\u00f3rzy poinformowali go, \u017ce z rozkazu Hitlera miasto zostanie zr\u00f3wnane z ziemi\u0105. Przera\u017cony \u2013 raz jeszcze pr\u00f3bowa\u0142 przekona\u0107 do interwencji arcybiskupa, a po ponownej odmowie zasypa\u0142 Niemc\u00f3w apelami i pro\u015bbami o uchronienie przynajmniej ludno\u015bci cywilnej. Adresatem tej korespondencji by\u0142 m.in. dow\u00f3dca wojsk t\u0142umi\u0105cych powstanie: gen. Erich von dem Bach-Zelewski. 9 wrze\u015bnia Niemcy wycofali z Warszawy zbrodnicze formacje RONA, zajmuj\u0105ce si\u0119 g\u0142\u00f3wnie masakrowaniem cywil\u00f3w. Czy by\u0142 to efekt zabieg\u00f3w hrabiego czy presji aliant\u00f3w \u2013 trudno orzec.<\/p>\n<p>Po upadku powstania zaj\u0105\u0142 si\u0119 organizowaniem w Krakowie pomocy dla uchod\u017ac\u00f3w z Warszawy. 18 stycznia 1945 r., dzie\u0144 przed wkroczeniem Armii Czerwonej, Adam Ronikier wraz z ostatnimi oddzia\u0142ami niemieckimi uciek\u0142 z Krakowa. Przedosta\u0142 si\u0119 do Londynu, gdzie jednak nikt nie chcia\u0142 z nim rozmawia\u0107. Zmar\u0142 w osamotnieniu w USA.<\/p>\n<p>Radziwi\u0142\u0142owi i Ronikierowi mo\u017cna zarzuca\u0107 dokonanie b\u0142\u0119dnych wybor\u00f3w, ale nie mo\u017cna im odmawia\u0107 patriotyzmu, gdy\u017c nie dzia\u0142ali dla osobistych korzy\u015bci. Trudniej oceni\u0107 postaw\u0119 najbogatszego obywatela II RP Alfreda Potockiego . Olbrzymi maj\u0105tek przekaza\u0142 mu w spadku daleki krewny Miko\u0142aj Potocki, wnuk nies\u0142awnej pami\u0119ci Szcz\u0119snego Potockiego, wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rcy targowicy. Ordynat \u0142a\u0144cucki mia\u0142 go wykorzysta\u0107 do zmazania win przodka i przys\u0142u\u017cenia si\u0119 ojczy\u017anie. Niestety, nag\u0142e wzbogacenie uderzy\u0142o mu do g\u0142owy.<\/p>\n<p>Balowa\u0142 w pa\u0142acach Wiednia, Pary\u017ca i Londynu, przyjmowali go na audiencjach papie\u017ce, monarchowie i prezydenci. W swym zamku w \u0141a\u0144cucie podejmowa\u0142 bardziej i mniej znamienitych go\u015bci, od g\u0142\u00f3w koronowanych po ministra spraw zagranicznych III Rzeszy Joachima von Ribbentropa.<\/p>\n<p>Nawi\u0105zane w\u00f3wczas kontakty okaza\u0142y si\u0119 u\u017cyteczne w czasie wojny. W \u0142a\u0144cuckim pa\u0142acu zainstalowa\u0142 si\u0119 co prawda sztab Wehrmachtu, ale Potockiemu nie skonfiskowano maj\u0105tku, nie wyrz\u0105dzono \u017cadnej krzywdy. Dla r\u00f3wnowagi i poprawy wizerunku w oczach rodak\u00f3w Potocki finansowa\u0142 darmow\u0105 kuchni\u0119 dla kilkuset n\u0119dzarzy, udziela\u0142 dyskretnej pomocy dzia\u0142aczom podziemia, kilku dzi\u0119ki swym koneksjom wyci\u0105gn\u0105\u0142 z wi\u0119zienia. Bezpo\u015brednio w konspiracj\u0119 jednak si\u0119 nie anga\u017cowa\u0142. Przez ca\u0142\u0105 okupacj\u0119 lawirowa\u0142 mi\u0119dzy Polakami i Niemcami.<\/p>\n<p>Znajomo\u015bci z niemieck\u0105 generalicj\u0105 wykorzysta\u0142 wiosn\u0105 1944 r., gdy sta\u0142o si\u0119 oczywiste, \u017ce na ziemie polskie wkrocz\u0105 Rosjanie. Dokona\u0142 w\u00f3wczas rzeczy trudnej do wyobra\u017cenia i d\u0142ugo przemilczanej, gdy\u017c nie pasowa\u0142a do wizerunku nieskazitelnych uciemi\u0119\u017conych Polak\u00f3w, staj\u0105cych naprzeciw bezlitosnych bezdusznych Niemc\u00f3w. Historyk Jerzy \u0141ojek, biograf rodu Potockich, uj\u0105\u0142 to kr\u00f3tko: \u201eW\u0142adze niemieckie dostarczy\u0142y ordynatowi na \u0141a\u0144cucie odpowiedni poci\u0105g i oddzia\u0142 \u017co\u0142nierzy Wehrmachtu, kt\u00f3ry mia\u0142 konwojowa\u0107 ten transport\u201d. \u201eTym transportem\u201d by\u0142y wszelkie mo\u017cliwe do wywiezienia dobra \u2013 obrazy, meble, kolekcja porcelany z serwisem podarowanym Janowi III Sobieskiemu przez cesarza Chin, z\u0142ote naczynia z serwisem do kawy nale\u017c\u0105cym niegdy\u015b do Kara Mustafy, bezcenne ksi\u0119gi i manuskrypty, zbi\u00f3r monet\u2026 W wydanych po wojnie wspomnieniach Potocki t\u0142umaczy\u0142, \u017ce chcia\u0142 uratowa\u0107 bezcenne zbiory od rozgrabienia przez bolszewik\u00f3w. Brzmia\u0142oby to przekonuj\u0105co, gdyby je faktycznie zachowa\u0142 dla potomnych, ale w rzeczywisto\u015bci wyprzedawa\u0142 na aukcjach, cz\u0119sto za bezcen.<\/p>\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ksi\u0105\u017c\u0119 Janusz Radziwi\u0142\u0142 w styczniu 1940 r. spotka\u0142 si\u0119 w Berlinie z Hermannem G\u00f6ringiem, hrabia Adam Ronikier utrzymywa\u0142 regularne kontakty z w\u0142adcami Generalnej Guberni, ordynat Alfred Potocki pod eskort\u0105 \u017co\u0142nierzy Wehrmachtu wywi\u00f3z\u0142 na Zach\u00f3d swoje zbiory sztuki. Czy ziemianie sympatyzowali z Hitlerem? Ich zachowanie nie mie\u015bci\u0142o si\u0119 w czarno-bia\u0142ym schemacie, zgodnie z kt\u00f3rym po jednej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":0,"featured_media":3628,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_acf_changed":false,"footnotes":""},"categories":[10],"tags":[],"miestas":[],"class_list":["post-3627","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-mokslas"],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/cp.snarskis.lt\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3627","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/cp.snarskis.lt\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/cp.snarskis.lt\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/cp.snarskis.lt\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3627"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/cp.snarskis.lt\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3627\/revisions"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/cp.snarskis.lt\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3628"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/cp.snarskis.lt\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3627"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/cp.snarskis.lt\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3627"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/cp.snarskis.lt\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3627"},{"taxonomy":"miestas","embeddable":true,"href":"https:\/\/cp.snarskis.lt\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/miestas?post=3627"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}