Cena nowalijek zawsze zwala z nóg, bo pierwsze ogórki pochodzą głównie z upraw szklarniowych, które wymagają ogromnych nakładów na ogrzewanie i doświetlanie. Kupując gotowe ogórki małosolne w kwietniu, płacimy nie tylko za warzywo, ale też za marżę sprzedawcy i koszt przygotowania zalewy. Dlatego ja omijam gotowce szerokim łukiem i przygotowuję je sama – jest taniej, zdrowiej i dokładnie tak, jak lubię.
Ogórki małosolne to nic innego jak krótko kiszone ogórki gruntowe, które nie zdążyły jeszcze w pełni sfermentować, dzięki czemu zachowują swoją intensywną chrupkość i jasny kolor. Mimo krótkiego czasu spędzonego w solance są one prawdziwą bombą witaminową. Są bogatym źródłem witamin z grupy B, które wspomagają układ nerwowy, oraz witaminy C i K.
Co najważniejsze, proces fermentacji (nawet ten krótki) sprawia, że stają się naturalnym probiotykiem. Zawarte w nich bakterie kwasu mlekowego zbawiennie wpływają na naszą florę jelitową, poprawiają trawienie i wzmacniają odporność. Dodatkowo małosolne są niskokaloryczne i mają niski indeks glikemiczny, co czyni je idealną przekąską dla osób dbających o linię i diabetyków.
Jeśli chcesz cieszyć się smakiem lata bez drenażu portfela, musisz wykazać się cierpliwością. Szczyt sezonu na ogórki gruntowe przypada na przełom czerwca i lipca – wtedy ceny spadają do minimum. Jeśli jednak wypatrzysz na ryneczku pierwsze ogórki, skorzystaj ze sprawdzonego przepisu. Pamiętaj, by wybierać owoce twarde, bez przebarwień i najlepiej zbliżonej wielkości – dzięki temu ukiszą się równomiernie w tym samym czasie.
Przed włożeniem do słoika, ogórki warto namoczyć w bardzo zimnej wodzie przez około 2-3 godziny. Dzięki temu piją wodę i po ukiszeniu są niesamowicie twarde i chrupiące, a nie zwiędnięte. To stary trik gospodyń, który przywraca wigor warzywom, nawet jeśli spędziły one trochę czasu na słońcu na stoisku.
Składniki:
Sposób przygotowania:
Po 24-48 godzinach domowe i pyszne ogórki małosolne są gotowe do chrupania. Smacznego!
Leave a Reply