Nie rezygnuj z tego zabiegu na młodych drzewach. Ich cienka kora potrzebuje ochrony

Written by

in

Bielenie kojarzy się głównie ze starszymi drzewami o grubych pniach. Tymczasem czy zabieg jest potrzebny również młodym okazom?

Białe pnie drzew są zimą częstym widokiem w sadach i przydomowych ogrodach. Przy młodych nasadzeniach pojawia się jednak wątpliwość. Skoro kora jest jeszcze cienka i delikatna, czy pokrywanie jej wapnem na pewno jest dobrym pomysłem?

Młode drzewa owocowe także potrzebują bielenia. Cienka kora wymaga ochrony zimą

Przekonanie, że z bieleniem trzeba poczekać, aż drzewo osiągnie określony wiek, może prowadzić do niepotrzebnej rezygnacji z zabiegu. Bielić można zarówno starsze drzewa owocowe, jak i młode egzemplarze. W ich przypadku znaczenie ma przede wszystkim odpowiednie wykonanie zabiegu.

Młoda kora jest cieńsza niż u starszych drzew, przez co pozostaje bardziej podatna na niekorzystne warunki panujące zimą. Problemem są między innymi duże różnice temperatur pomiędzy dniem i nocą. Pień nagrzany przez słońce może być później wystawiony na silny mróz. Biała powierzchnia odbija część promieni słonecznych, dzięki czemu ogranicza nadmierne nagrzewanie kory.

Mocny roztwór nie jest potrzebny młodym drzewkom. Wystarczy zmienić proporcje wapna

Delikatna kora wymaga innego podejścia niż pień starego drzewa. W przypadku młodych nasadzeń należy zastosować bardziej rozcieńczony roztwór wapna. Zamiast mieszanki przygotowanej z wapna i wody w proporcji 1:5 można zastosować proporcję 1:8. Oznacza to połączenie 1 kg wapna z 8 l wody.

Nie warto zwiększać ilości wapna z myślą, że grubsza warstwa zapewni lepszy efekt. Przy młodym drzewie liczy się odpowiednie stężenie oraz równomierne pokrycie kory. Roztwór powinien znaleźć się na pniu i głównych konarach, czyli częściach najbardziej wystawionych na działanie zimowego słońca.

Deszcz może zmywać wapno z pnia. Do mieszanki można dodać glinę lub krochmal

Samo przygotowanie odpowiedniego stężenia nie kończy pracy. Warstwa pozostawiona na korze jest narażona na opady, więc z czasem może zacząć znikać. Dodatek gliny lub krochmalu poprawia przyczepność mieszanki, dzięki czemu roztwór dłużej utrzymuje się na pniu i konarach.

Warto również obserwować drzewa po wykonaniu zabiegu. Jeśli opady wyraźnie zmyją białą warstwę, może być potrzebne ponowne pokrycie pnia. Nie chodzi bowiem o jednorazowe pomalowanie drzewa, lecz o utrzymanie ochronnej warstwy w okresie, kiedy kora jest narażona na duże wahania temperatury.

Czytaj także: Pusta ziemia po zbiorach potrzebuje ochrony. Te jesienne zabiegi przygotują ją do wiosny

Bielenia młodych drzew nie trzeba się obawiać. Ważniejszy od wieku jest sposób wykonania

Sam fakt, że drzewko zostało niedawno posadzone, nie jest powodem, aby pozostawić je bez bielenia. Kluczowe jest łagodniejsze stężenie preparatu dostosowane do młodej kory. W praktyce różnica jest prosta. Młode drzewo można pobielić, ale roztwór powinien być odpowiednio rozcieńczony.

Takie podejście pozwala pogodzić ochronę pnia z ostrożnością potrzebną przy młodych nasadzeniach. Zamiast kierować się samym wiekiem drzewa, warto zwrócić uwagę na stan jego kory oraz prawidłowe przygotowanie mieszanki. To właśnie sposób wykonania zabiegu ma tutaj największe znaczenie.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *