Kiedy kwiaty tracą płatki, rabata przestaje wyglądać tak efektownie jak latem. Odruchowo sięga się wtedy po sekator i usuwa zaschnięte części roślin. Warto jednak zostawić kilka najlepszych egzemplarzy w spokoju. Po zakończeniu kwitnienia zaczyna się bowiem etap, który może zapewnić nasiona na następny sezon.
Nie ścinaj wszystkich kwiatów po przekwitnięciu. Najlepsze egzemplarze warto zostawić na nasiona
Do zbioru najlepiej przeznaczyć zdrowe i dobrze rozwinięte rośliny, które obficie kwitły i bez większych problemów przeszły cały sezon. Zamiast usuwać wszystkie przekwitłe części, wybrane kwiatostany pozostawia się na roślinie. To właśnie w nich dojrzewa materiał przeznaczony do późniejszego wysiewu.
Taki wybór ma praktyczne znaczenie. Jeśli konkretny egzemplarz dobrze radził sobie na danym stanowisku, można zachować jego nasiona i wykorzystać je podczas następnych wysiewów. Z jednej rośliny da się przy tym pozyskać znacznie więcej materiału, niż potrzeba do obsadzenia kilku miejsc na rabacie.
Zbyt wczesny zbiór może zakończyć się rozczarowaniem. Nasiona potrzebują czasu na dojrzenie
Najważniejszy jest moment zbioru. Nasion nie powinno się pozyskiwać zaraz po opadnięciu płatków, ponieważ proces ich dojrzewania jeszcze trwa. Trzeba pozostawić kwiatostan na roślinie i obserwować zachodzące w nim zmiany.
Z czasem zaczyna on wysychać, a znajdujące się wewnątrz nasiona osiągają dojrzałość. Dopiero wtedy warto przystąpić do zbioru. Pośpiech może oznaczać przechowanie materiału o słabej zdolności kiełkowania, a efekt będzie widoczny dopiero podczas wysiewu. Zamiast młodych roślin w pojemnikach pojawią się puste miejsca.
Zebrane nasiona trzeba dobrze zabezpieczyć. Papierowa koperta ułatwia ich przechowanie
Po zebraniu nasion nie warto od razu zamykać ich w szczelnym opakowaniu. Materiał powinien być suchy przed odłożeniem go na dłuższy czas. Następnie można przesypać go do papierowej koperty i dokładnie ją opisać, co ułatwi rozpoznanie poszczególnych kwiatów przed kolejnym wysiewem.
Przy większej liczbie roślin oznaczenia są szczególnie przydatne. Po kilku miesiącach niewielkie, ciemne nasiona różnych kwiatów łatwo pomylić. Nazwa rośliny zapisana od razu podczas pakowania pozwala uniknąć późniejszego zgadywania.
Własne nasiona przydadzą się nie tylko na rabacie. Nadmiarem można podzielić się z innymi
Z jednej dorodnej rośliny można uzyskać spory zapas. Nie ma potrzeby wysiewania wszystkiego w następnym sezonie. Nadmiar nasion można przeznaczyć do wymiany z innymi osobami uprawiającymi kwiaty. W zamian da się zdobyć materiał roślin, których wcześniej nie było w ogrodzie.
Tak z sezonu na sezon może powiększać się własny zapas bez kupowania kolejnych opakowań. Wystarczy pozostawić kilka wybranych kwiatów do pełnej dojrzałości, zebrać nasiona i odpowiednio je przechować. To niewielka zmiana w jesiennych porządkach, która przyda się podczas planowania przyszłorocznych rabat.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

Leave a Reply