Zimą widok zasypanych rabat, trawnika i krzewów może budzić obawy, szczególnie po kilku dniach intensywnych opadów. Nie zawsze jednak warto od razu chwytać za łopatę.
Śnieg chroni ziemię przed silnym mrozem. Pod białą warstwą warunki są stabilniejsze
Największą zaletą śnieżnej pokrywy jest izolowanie podłoża od zimnego powietrza. Luźny puch ogranicza gwałtowne zmiany temperatury, dzięki czemu ziemia pod nim nie wychładza się tak łatwo jak odkryta gleba. Ma to znaczenie dla korzeni, cebul, bylin oraz młodych roślin, które mogą być bardziej narażone na niską temperaturę.
Szczególnie niekorzystna jest zima z silnymi mrozami i bez śniegu. Gleba pozostaje wtedy odsłonięta, a mróz może docierać głębiej. Kilkucentymetrowa warstwa białego puchu działa podobnie do dodatkowej osłony rozłożonej na rabacie. Nie oznacza to jednak, że trzeba tworzyć wysokie zaspy. Najbardziej przydatny jest naturalnie zalegający, luźny śnieg.
Śnieg pomaga również podczas suchej zimy. Może ograniczać wysychanie roślin
Zimowe słońce i wiatr mają znaczenie zwłaszcza dla roślin zimozielonych, które zachowują liście lub igły. W czasie mrozów dostęp do wody z zamarzniętej ziemi jest utrudniony, a nadziemne części nadal mogą tracić wilgoć. Pokrywa śnieżna znajdująca się przy podstawie roślin ogranicza wysychanie podłoża i osłania jego powierzchnię przed wiatrem.
Po odwilży pojawia się kolejna korzyść. Topniejący śnieg stopniowo dostarcza wodę do ziemi. Jest to szczególnie istotne przed rozpoczęciem wiosennej wegetacji, kiedy zapas wilgoci w podłożu zaczyna mieć coraz większe znaczenie.
Śnieg można zgarniać pod drzewa i na rabaty. Trzeba jednak wybrać właściwe miejsce
Podczas odśnieżania ścieżek czysty śnieg można przenieść na grządki lub w okolice drzew i krzewów. Warto rozłożyć go dość równomiernie, zamiast tworzyć jedną wysoką hałdę. Nie należy przenosić do ogrodu śniegu zanieczyszczonego solą używaną do odladzania nawierzchni.
Trzeba uważać również na ciężki, mokry śnieg zalegający na gałęziach. Duża masa może nadmiernie je obciążyć, szczególnie w przypadku krzewów i iglaków. Taką warstwę warto delikatnie strząsnąć, bez szarpania zmarzniętych pędów.
Czytaj także: Posadź cebulki jesienią i schowaj w chłodnym miejscu. Zimą parapet wypełni się kwiatami
Ubijanie śniegu odbiera mu ważną zaletę. Luźna pokrywa lepiej izoluje podłoże
Spacerowanie po zasypanych rabatach lub celowe ugniatanie śniegu nie jest dobrym rozwiązaniem. W puszystej pokrywie pozostaje sporo powietrza i właśnie ono odpowiada za jej właściwości izolacyjne. Po ubiciu śnieg staje się zwarty, a podczas zmian temperatury może dodatkowo utworzyć się twarda skorupa.
Nie ma więc potrzeby oczyszczania rabat po każdym opadzie. Śnieg na ziemi zwykle warto zostawić w spokoju, natomiast jego nadmiar na delikatnych gałęziach można ostrożnie usuwać. Takie rozróżnienie pozwala wykorzystać zimową pokrywę jako naturalną ochronę i jednocześnie ograniczyć ryzyko mechanicznych uszkodzeń roślin.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

Leave a Reply