Figi to słodkie, egzotyczne owocostany drzewa o nazwie figowiec pospolity, pochodzące z rejonów Azji Mniejszej oraz Bliskiego Wschodu. Wyglądem przypominają małe gruszki o delikatnie spłaszczonym czubku. Posiadają cienką, jadalną skórkę, która w zależności od stopnia dojrzałości może mieć barwę zieloną, żółtawą, fioletową lub ciemnobrunatną. Miąższ jest miękki, najczęściej różowy lub czerwony, pełny setek malutkich, chrupiących pestek. Figi poza tym, że wyglądają naprawdę apetycznie i fotogenicznie – szczególnie po przekrojeniu, oferują szereg prozdrowotnych właściwości. W Polsce są łatwo dostępne we wrześniu oraz październiku. Dlaczego warto je jeść?
Figi – zarówno te świeże jak i suszone, są przede wszystkim źródłem cennego błonnika pokarmowego, a także witamin z grupy B i minerałów – wapnia, potasu, magnezu i żelaza. Wspomagają trawienie, zapobiegają zaparciom, chronią i wzmacniają serce, a ich spożywanie pomaga utrzymać zdrowie kości oraz regulować ciśnienie krwi. Figi mają też działanie przeciwutleniające – za sprawą antyoksydantów zwalczają wolne rodniki i zmniejszają stany zapalne. Najzdrowsze to te w świeżej formie – są bowiem niskokaloryczne (około 74 kcal w 100 g owoców) i posiadają niski indeks glikemiczny. Suszone figi są natomiast znacznie słodsze, bardziej kaloryczne, dlatego lepiej spożywać je w umiarkowanych ilościach.
Figi to owoce o szerokim zastosowaniu kulinarnym. Można jeść je na surowo, dodawać do wypieków, ale doskonale sprawdzają się także w potrawach wytrawnych – sałatkach, zapiekankach, potrawach mięsnych lub na kanapkach.
Z uwagi na fakt iż zawierają dość dużo naturalnych cukrów, warto łączyć je przede wszystkim z produktami bogatymi w białko, zdrowymi tłuszczami, a także zielonymi warzywami. Do najzdrowszych połączeń z figami należą między innymi:

Leave a Reply