Duże rośliny doniczkowe potrafią zająć sporą część pokoju, szczególnie kiedy z czasem potrzebują coraz szerszej donicy. Pnącza pozwalają podejść do urządzania mieszkania zupełnie inaczej. Ich pędy można skierować na podporę, poprowadzić wzdłuż ściany albo pozwolić im opadać z regału. Dzięki temu dobrze prezentują się również tam, gdzie każdy fragment wolnej przestrzeni ma znaczenie.
Pnącza dobrze wykorzystują przestrzeń w mieszkaniu. Nie każde trzeba prowadzić po podporze
Największą zaletą tej grupy roślin jest sposób wzrostu. Doniczka może stać na niewielkiej powierzchni, podczas gdy pędy zajmują przestrzeń powyżej niej. Pnącza można ustawić na wysokiej półce, regale lub kwietniku, dzięki czemu nie konkurują o miejsce z większymi okazami stojącymi na podłodze. Część gatunków można też prowadzić przy podporach. Pozwala to kontrolować kierunek wzrostu i stworzyć zielony akcent na wybranym fragmencie ściany.
Nie wszystkie pnącza muszą jednak piąć się do góry. Elastyczne pędy mogą swobodnie zwisać z doniczki i tworzyć gęstą kaskadę. Taki sposób prowadzenia szczególnie dobrze sprawdza się na wyżej ustawionych meblach.
Bluszcz i hoja tworzą długie ulistnione pędy. Dają wiele możliwości prowadzenia
Bluszcz pospolity jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych pnączy. W doniczce można pozwolić mu opadać albo skierować pędy na podporę. Taka forma wzrostu ułatwia dopasowanie rośliny do konkretnego miejsca. Zamiast ustawiać kolejny rozłożysty okaz na parapecie, można wykorzystać półkę, szafkę czy stojący kwietnik.
Inny charakter ma hoja różowa. Jej długie pędy można prowadzić wokół podpory lub pozostawić swobodnie zwisające. Dzięki temu jedna roślina może wyglądać zupełnie inaczej w zależności od sposobu jej ułożenia. To ciekawa propozycja do wnętrz, w których roślina ma dekorować również przestrzeń nad doniczką.
Monstera dziurawa potrzebuje miejsca na swoje liście. Z czasem pokazuje pnący charakter
Monstera dziurawa często kojarzy się przede wszystkim z dużymi, charakterystycznymi liśćmi. Jest jednak rośliną pnącą i wraz ze wzrostem warto zapewnić jej możliwość prowadzenia ku górze. Podpora pomaga uporządkować rozrastające się pędy, co ma znaczenie zwłaszcza przy starszych, większych okazach.
Trzeba przy tym uwzględnić rozmiar liści. Monstera może zaczynać jako stosunkowo niewielka roślina, lecz później potrzebuje więcej przestrzeni niż delikatne pnącza o drobniejszym ulistnieniu. Najlepiej sprawdzi się więc w miejscu, w którym jej liście będą mogły swobodnie się rozwijać.
Czytaj także: Rosną w wielu polskich ogrodach. Jesienią trzeba je wykopać i schować przed mrozem
Glorioza wyróżnia się wśród zielonych pnączy. Jej największą ozdobą są kwiaty
Osoby szukające czegoś innego niż dekoracyjna masa liści mogą zwrócić uwagę na gloriozę. To pnącze o znacznie bardziej wyrazistym charakterze, którego ważnym walorem są efektowne kwiaty. W przeciwieństwie do roślin pozostawianych w formie zwisającej glorioza dobrze prezentuje się prowadzona przy podporze.
Przed wyborem konkretnego gatunku warto więc najpierw ustalić, gdzie ma stanąć doniczka i w jaki sposób pędy będą mogły się rozwijać. Na wysokiej półce można wykorzystać roślinę o zwisającym pokroju. Jeśli dostępne jest miejsce na podporę, można skierować pnącze ku górze. Bluszcz, hoja, monstera i glorioza różnią się wyglądem oraz sposobem prowadzenia, więc nie trzeba ograniczać się do jednego pomysłu na domową zieleń.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

Leave a Reply