Blog

  • Zrób to z tujami jeszcze przed Wielkanocą. W sezonie stworzą zielony mur

    Zrób to z tujami jeszcze przed Wielkanocą. W sezonie stworzą zielony mur

    Natalia Jabłońska

  • Tylusis kaltininkas lėkštėje: įprastas prieskonis moterims smarkiai didina nutukimo riziką

    Tylusis kaltininkas lėkštėje: įprastas prieskonis moterims smarkiai didina nutukimo riziką

    Per didelis druskos vartojimas dažniausiai siejamas su padidėjusia arterinės hipertenzijos rizika, inkstų apkrova ar skysčių kaupimusi organizme, dėl kurio gali patinti veidas. Tačiau nauji tyrimai rodo, kad vienas populiariausių prieskonių gali būti susijęs ir su gerokai didesne nutukimo rizika, ypač moterims.

    Mokslininkų iš Suomijos visuomenės sveikatos instituto Helsinkyje atliktas tyrimas vyko nuo 2017 metų. Per šį laikotarpį buvo išanalizuoti daugiau nei 5 tūkst. žmonių – tiek vyrų, tiek moterų – mitybos įpročiai. Rezultatai 2026 metais paskelbti žurnale „Nutrition and Health“.

    Tyrėjai nustatė ryškų ryšį tarp didesnio natrio (druskos) suvartojimo ir nutukimo. Šis ryšys ypač išryškėjo moterų grupėje.

    Pasak tyrimo duomenų, moterims, kurios suvartojo daugiausia druskos, bendro nutukimo rizika buvo net 330 proc. didesnė nei toms, kurios jos vartojo mažiausiai. Tuo pačiu pilvinio nutukimo rizika pirmoje grupėje buvo 240 proc. didesnė.

    Vyrams ryšys taip pat pastebėtas: tie, kurie vartojo daugiausia druskos, buvo šešis kartus labiau linkę į bendrą nutukimą nei vyrai, kurie druskos kiekį racione ribojo.

    Druska gali būti vadinamasis tylus nutukimo veiksnys, nes dažnai net nesusimąstome, kiek jos suvartojame su kasdieniu maistu. Didžiausias jos šaltinis – itin perdirbti produktai: sūrūs užkandžiai, fasuoti mėsos gaminiai, greitasis maistas. Tokie produktai dažnai turi ir daug nesveikų riebalų, konservantų bei skonio stipriklių, todėl yra kaloringi. Tyrimai taip pat rodo, kad druska gali didinti apetitą ir trikdyti natūralius alkio bei sotumo reguliavimo mechanizmus.

    Mokslininkai planuoja toliau tirti, kaip druska veikia žarnyno mikrobiomą. Manoma, kad šis prieskonis gali neigiamai veikti naudingąsias žarnyno bakterijas, išbalansuoti medžiagų apykaitos procesus ir taip palengvinti riebalinio audinio kaupimąsi.

    Gydytojai primena, kad natrio perteklius mityboje prisideda prie arterinės hipertenzijos ir rimtų širdies bei kraujagyslių ligų rizikos, taip pat didina insulto tikimybę. Tyrimai rodo, kad sumažinus druskos vartojimą gerėja įvairūs širdies sveikatai svarbūs rodikliai.

    Kaip nurodoma, saugi druskos paros norma – iki 5 g, tai yra vienas nubrauktas arbatinis šaukštelis. Kadangi druskos yra beveik visuose produktuose (pavyzdžiui, duonoje, mėsos gaminiuose, žuvyje ar sūriuose), rekomenduojama jos papildomai nebedėti namuose. Patariama vengti papildomai sūdyti sriubas, makaronus ar daržovių salotas, o vietoje to rinktis žolelių mišinius.

  • Włącz do diety te składniki. Możesz cofnąć stłuszczenie wątroby

    Włącz do diety te składniki. Możesz cofnąć stłuszczenie wątroby

    Oprac.: InteriaKobieta Redakcja

  • Rybę zanurzam w kremowym sosie i wrzucam szparagi. Nikt nie chce słyszeć już o zwykłej smażonej

    Kiedy dni stają się dłuższe, na stołach zaczynają królować lżejsze, ale pełne wyrazistego charakteru potrawy. Idealnym przykładem jest dorsz w kremowym sosie ze szparagami, który zachwyca subtelnością i aksamitną teksturą. Połączenie jędrnej, białej ryby z chrupiącymi, zielonymi pędami to prawdziwa uczta dla podniebienia. Taka kompozycja udowadnia, że wykwintny obiad nie wymaga wielogodzinnego stania przy kuchni.

    Wiosna i wczesne lato to mój ulubiony kulinarny sezon, w którym na straganach pojawiają się upragnione nowalijki. Właśnie wtedy najchętniej sięgam po zielone szparagi, które znakomicie odnajdują się w towarzystwie ryb oraz gęstych, śmietanowych emulsji, nawiązujących nieco do klasyków kuchni francuskiej. Przyrządzając to danie na niedzielny obiad czy kameralną kolację, zawsze stawiam na minimalizm formy i maksymalne wydobycie naturalnego aromatu składników. Białe, sprężyste mięso dorsza dusi się tu powoli w śmietanie, wchłaniając orzeźwiające nuty cytryny, czosnku i świeżych ziół.

    Sekretem perfekcyjnej tekstury tego dania jest odpowiednie wyczucie czasu i powolna obróbka cieplna. Szparagi są warzywem niezwykle delikatnym, dlatego nie wolno ich przegotować – powinny zachować swój żywy, zielony kolor oraz apetyczną chrupkość. Z kolei dorsz to ryba chuda, która poddana zbyt wysokiej temperaturze lub długiemu gotowaniu traci wilgoć i staje się wiórowata. Aby tego uniknąć, kawałki ryby i pędy szparagów najlepiej zanurzyć w aromatycznym sosie dopiero w końcowej fazie przygotowań. Dzięki temu składniki jedynie lekko się zetną w ciepłej kąpieli ze słodkiej śmietanki i parmezanu, tworząc harmonijną całość bez ryzyka rozpadnięcia się podczas mieszania.

    Składniki:

    Sposób przygotowania:

    Największy urok tej potrawy tkwi w jej rustykalnej prostocie, dlatego zawsze serwuję ją bezpośrednio na dużej, ciemnej patelni, z której goście nakładają sobie porcje. Kawałki białej ryby otulone gęstym, jasnym sosem z widocznymi drobinkami ziół i żywą zielenią szparagów prezentują się na takim tle niezwykle apetycznie. Do wyczyszczenia naczyń z resztek cytrynowo-koperkowej śmietany świetnie sprawdzi się chrupiąca bagietka lub gruba kromka świeżego chleba na zakwasie.

  • Zamiast dodawać do serka, smażę. Jest pełna smaku i przyjemnie chrupie

    Kiedy nowalijki pojawiają się na straganach, większość z nas chrupie je na surowo w sałatkach lub na kanapkach. Warto jednak spojrzeć na te warzywa z zupełnie innej perspektywy i wydobyć z nich głęboki, nieoczywisty smak. Smażona rzodkiewka to fenomenalny pomysł na błyskawiczny dodatek do obiadu, który zachwyca soczystością i delikatnością.

    Choć na co dzień cenię ich rześki, ostry smak w twarożku, od pewnego czasu stawiam na nieco cieplejszą formę podania podczas niedzielnych obiadów czy spotkań z bliskimi. Obróbka termiczna sprawia, że rzodkiewka traci swoją charakterystyczną ostrość, stając się przyjemnie łagodna, niemal maślana, a zarazem zachowuje apetyczną jędrność. To idealne rozwiązanie na lekki lunch w ogrodzie lub nietuzinkową przystawkę do grillowanych mięs, gdy brakuje już pomysłów na klasyczne mizerie czy chrupiące sałaty.

    Rzodkiewka w kuchni polskiej od zawsze grała rolę surowego dodatku, jednak w wielu krajach azjatyckich jej obróbka cieplna to absolutny standard. Pod wpływem temperatury zawarte w niej olejki musztardowe, odpowiedzialne za piekący posmak, ulatniają się bez śladu. W ich miejsce pojawia się delikatna, naturalna słodycz, która doskonale komponuje się z odrobiną kwasowości i dobrej jakości tłuszczem. Co więcej, rzodkiewki w niemal 95 proc. składają się z wody, dlatego krótki proces smażenia jest kluczowy – wystarczy zaledwie kilka minut w 180°C, aby skarmelizować ich powierzchnię bez całkowitego rozgotowania wnętrza. Zyskują wtedy piękny, szklisty połysk i lekko rumiane, złociste krawędzie.

    Składniki:

    Sposób przygotowania:

    Gorące połówki rzodkiewek wyłóż na rustykalny talerz lub gliniane naczynie i obficie posyp drobno posiekaną natką pietruszki. Jeśli lubisz bardziej wyraziste nuty, możesz śmiało dorzucić odrobinę świeżego szczypiorku. Niezwykle istotnym elementem, który fantastycznie przełamuje słodycz usmażonego warzywa, są świeże cząstki cytryny ułożone tuż obok serwowanej porcji. Przed samym zjedzeniem warto skropić rzodkiewki cytrusowym sokiem, co rewelacyjnie podbije ich orzeźwiający charakter. Tak przygotowane danie świetnie wypada w towarzystwie pieczonych ryb, drobiu lub po prostu ze świeżą bagietką z masłem.

  • Velykų hitas be didelio vargo: slyvomis įdaryta susukta šoninė tiks ir pietums, ir sumuštiniams

    Velykų hitas be didelio vargo: slyvomis įdaryta susukta šoninė tiks ir pietums, ir sumuštiniams

    Suktą šoninę galima patiekti karštą, tačiau ji puikiai tinka ir atvėsusi – pavyzdžiui, kaip priedas sumuštiniams. Šiam patiekalui nereikės ypatingų kulinarinių įgūdžių: svarbiausia – prieskoniai, kantrybė ir teisinga kepimo eiga.

    Paruošimui reikės šoninės, česnako, džiovintų slyvų bei pasirinktų prieskonių, pavyzdžiui: mairūno, garstyčių sėklų, kalendros, saldžiosios paprikos, kmynų ir šiek tiek aitriosios paprikos (čili).

    Pirmiausia šoninę gerai nuplaukite ir nusausinkite, pavyzdžiui, popieriniu rankšluosčiu. Tuomet mažame inde sumaišykite visus prieskonius ir gautu mišiniu kruopščiai įtrinkite mėsą.

    Česnaką nulupkite, sutrinkite spaustuku ir juo įtrinkite šoninę. Džiovintas slyvas iškaulinkite (jei reikia), supjaustykite mažesniais gabalėliais ir paskirstykite ant šoninės.

    Tada šoninę tvirtai susukite į vyniotinį. Kad išlaikytų formą, keliose vietose suriškite virtuviniu siūlu. Paruoštą vyniotinį suvyniokite į maistinę plėvelę ir padėkite į šaldytuvą marinuotis per naktį.

    Kitą dieną nuimkite plėvelę ir įkaitinkite keptuvę. Ant jos dėkite vyniotinį ir kepkite ant vidutinės kaitros apie 10 minučių, vis pavartydami, kad lengvai apskrustų iš visų pusių.

    Apkeptą šoninę atsargiai perkelkite į kepimo rankovę, sudėkite į kepimo indą. Orkaitę įkaitinkite iki 170 laipsnių ir kepkite apie 65 minutes, pasirinkę kaitinimą iš viršaus ir apačios.

  • Chorwaci przez cały sezon jedzą na kilogramy. Możesz wysiać do doniczki i uprawiać na balkonie

    Wakacyjne podróże na południe Europy często pozostawiają w pamięci nie tylko piękne widoki, ale i niezwykle wyraziste smaki. Tradycyjna dalmatyńska blitva to doskonały przykład na to, jak z zaledwie kilku prostych składników wyczarować danie zachwycające aromatem i prostotą formy. To zdrowy, pełen śródziemnomorskiego słońca dodatek, który w mgnieniu oka przenosi zmysły prosto na chorwackie wybrzeże.

    Ta aromatyczna kompozycja liści mangoldu, znana szerzej pod chorwacką nazwą, idealnie wpisuje się w letnie menu, choć równie dobrze sprawdza się jako przywołanie wakacyjnych wspomnień w chłodniejsze miesiące. Świeże warzywa z mocną domieszką oliwy i czosnku to absolutna kwintesencja prostego, wiejskiego jedzenia, które od pokoleń króluje na stołach wzdłuż wybrzeża Adriatyku. Delikatna, lekko maślana struktura ugotowanych ziemniaków wspaniale równoważy subtelnie ziemisty smak zielonych liści, tworząc harmonijną całość.

    Liście buraka liściowego, bo tym w istocie jest mangold, kryją w sobie bogactwo żelaza i potasu, a przy tym są niezwykle niskokaloryczne. W kuchni wymagają jednak odpowiedniego traktowania, by nie straciły swojej sprężystości i pięknego koloru. Najlepszy kulinarny patent na zachowanie chrupkości wielokolorowych łodyg i delikatności zielonych liści to ich stopniowe gotowanie. Ziemniaki potrzebują najwięcej czasu, dlatego lądują we wrzątku jako pierwsze, a pokrojona zielenina dołącza do nich dosłownie na ostatnie chwile. Kluczem do uzyskania autentycznego smaku są także hojna ilość czosnku oraz najwyższej jakości oliwa, która na patelni wiąże wszystkie składniki w aksamitną, lśniącą kompozycję.

    Składniki:

    Sposób przygotowania:

    Tak przygotowaną kompozycję serwuj w prostej, jasnej misie – białe tło naczynia wspaniale wyeksponuje żywe kolory łodyg, jasne kawałki ziemniaków i nasyconą zieleń liści oblepionych błyszczącą oliwą. Podawaj ją na ciepło jako tradycyjny dodatek do grillowanych ryb, kalmarów czy mięs. Wersja ta doskonale smakuje również jako lekkie, samodzielne danie wegetariańskie, zwłaszcza jeśli podasz do niej kawałek chrupiącego pieczywa, którym na sam koniec zbierzesz z dna miski resztki aromatycznej, czosnkowej oliwy.

  • Pochwaliła się, że spróbowała nietypowego mięsa. Polakom stanęłoby w gardle

    Dla nas świnka morska to urocze zwierzątko domowe, ale w krajach Ameryki Południowej to fundament diety od czasów Inków. Nazwa cuy (wymawiana jako “kuj”) pochodzi z języka keczua i jest onomatopeją naśladującą dźwięki wydawane przez te zwierzęta.

    Wysokie Andy to teren surowy, gdzie hodowla bydła czy trzody chlewnej na dużą skalę jest niezwykle trudna ze względu na wysokość i ograniczoną przestrzeń. Świnka morska okazała się rozwiązaniem idealnym. Jest mała, rozmnaża się błyskawicznie i żywi się resztkami roślinnymi, więc szybko stała się najbardziej wydajnym źródłem białka w górskich wioskach. Hodowla świnek jest przy tym ekologiczna – emitują one znacznie mniej gazów cieplarnianych niż krowy, a ich mięso zawiera więcej żelaza i mniej tłuszczu niż wieprzowina.

    W polskiej kulturze jedzenie zwierząt, które traktujemy jak członków rodziny, jest tematem tabu, chociaż przed laty konina pojawiała się w wielu sklepach mięsnych. W Ameryce Południowej świnkę morską serwuje się w wielu restauracjach, często w całości, z łapkami i głową. Mięso jest chude, bogate w żelazo i smakuje podobnie do królika lub ciemnego mięsa z kurczaka. Świnka morska jest tak głęboko zakorzeniona w kulturze, że w katedrze w Cusco znajduje się obraz “Ostatnia Wieczerza”, na którym przed Jezusem i apostołami leży… upieczony cuy.

    Tradycyjnie świnkę morską piecze się na rożnie nad ogniem (cuy al palo) lub smaży w głębokim tłuszczu pod ciężkim kamieniem (cuy chactado). Często doprawia się ją lokalnymi ziołami, takimi jak huacatay (peruwiańska czarna mięta), czosnek oraz kmin rzymski. Świnka morska ma stosunkowo niewiele mięsa, a największym przysmakiem dla lokalsów jest chrupiąca skóra. To danie, przy którym trzeba się napracować – mięso ukryte jest w niewielkich ilościach między drobnymi kostkami.

    Aga Sobkowiak, twórczyni internetowa, podczas swojej podróży do Ekwadoru postanowiła sprawdzić, jak smakuje ten kontrowersyjny przysmak.

    Największy zachwyt wywołała sama skóra świnki, chrupiąca i wypieczona na rumiano. Aga powiedziała również, że to “najlepsze mięso, jakie kiedykolwiek jadła w życiu”. Skóra cuy po odpowiednim przygotowaniu przypomina najlepszej jakości skwarki lub chrupiącą skórkę z kaczki po pekińsku.

    Częstym błędem turystów jest ocenianie lokalnych tradycji przez pryzmat własnych przyzwyczajeń – w Peru świnka morska pełni taką samą funkcję jak u nas kura czy kaczka. Szacunek do lokalnych kultur wymaga otwartości, nawet jeśli oznacza to spróbowanie czegoś, co normalnie byłoby dla nas nieakceptowalne. Może się okazać, jak w przypadku ekwadorskiej świnki, że możemy się naprawdę miło zaskoczyć.

  • Velykoms vietoj riebių mėsų – lengvas cukinijų paštetas pagal „sesers Anastasijos“ receptą

    Velykų stalas daugeliui asocijuojasi su gausa: kumpiais, dešromis, keptais mėsos patiekalais ir sodriais, riebiais skoniais. Vis dėlto kasmet stengiuosi į šventinį meniu įtraukti ir ką nors lengvesnio – tokio, kas neapsunkina skrandžio, bet maloniai nustebina svečius. Būtent todėl vis sugrįžtu prie patikrintos idėjos: cukinijų pašteto pagal „sesers Anastasijos“ receptą. Šis patiekalas atrodo kukliai, tačiau neretai tampa tikra šventinio stalo sensacija.

    Daržovinis kepinys yra švelnus, kvapnus ir puikiai subalansuoja sunkesnius patiekalus. Svarbu ir tai, kad jam paruošti nereikia nei išskirtinių kulinarinių įgūdžių, nei sudėtingų ingredientų – viskas remiasi paprastumu ir sezoninėmis daržovėmis.

    Cukinijų paštetas, įkvėptas „sesers Anastasijos“ receptūros, yra vienas tų patiekalų, kurie įrodo: augalinis maistas gali būti ir sotus, ir išraiškingo skonio. Šį variantą renkuosi tada, kai norisi ant stalo patiekti ką nors lengvesnio, bet kartu ir „rimto“ – tinkamo tiek šventei, tiek kasdienai.

    Iškeptos daržovės susijungia į tvirtą, aromatingą masę, o prieskoniai suteikia lengvai pikantišką, žolelių natomis praturtintą charakterį. Dėl to cukinijų paštetas puikiai tinka tiek šiltas, tiek atvėsęs – kaip užtepėlė ant duonos ar kaip užkandžių lėkštės dalis.

    Paruoštą masę sudedu į kepimo formą, išklotą kepimo popieriumi. Cukinijų paštetą kepu 180 °C temperatūroje (viršus–apačia) apie 60 minučių, kol viršus lengvai paruduoja, o vidus tampa elastingas.

    Iškepus palieku formoje apie 15 minučių, tuomet atsargiai išimu ir atvėsinu ant grotelių. Pjaustau tik visiškai atvėsusį – tuomet jis geriausiai išlaiko formą.

  • Vos 2 ingredientai ir wow efektas: šie kukurūzų dribsnių rutuliukai dingsta akimirksniu

    Desertas iš vaikystės, kurio skonis primena nerūpestingus metus, gali nustebinti savo paprastumu. Tereikia dviejų ingredientų, kad paruoštumėte skanėstą, kuris nuo lėkštės dingsta greičiau, nei spėsite užplikyti arbatą. Tai traškumo ir saldumo derinys, nuo kurio sunku atsiplėšti.

    Kai kurie skoniai turi kažką magiško – jie tarsi nukelia laiku į močiutės virtuvę ar pirmuosius savarankiškus bandymus gaminti. Būtent toks yra šis desertas: paruošiamas per kelias minutes, be orkaitės ir be sudėtingų technikų.

    Pagrindiniai du ingredientai – traškūs kukurūzų dribsniai ir švelni pieniška šokolado masė. Iš pirmo žvilgsnio derinys gali pasirodyti paprastas, tačiau galutinis rezultatas tikrai maloniai nustebina. Kiekvienas rutuliukas išlaiko puikią pusiausvyrą tarp subtilaus saldumo ir lengvo, malonaus traškumo.

    Šis vaikystės desertas turi ir dar vieną didelį privalumą – jis greitas, nebrangus ir beveik visada pavyksta. Nereikia jokių ypatingų kulinarinių įgūdžių, todėl tai puikus pasirinkimas, kai norisi kažko saldaus „čia ir dabar“.

    Čia nėra vietos komplikacijoms: visa esmė – paprastai, bet apgalvotai sujungti du ingredientus. Šokoladas apgaubia kukurūzų dribsnius, o suformuoti rutuliukai, atvėsę ir sutvirtėję, įgauna idealią tekstūrą.

    Ingredientų sąrašas trumpas, o gamybos procesas itin paprastas – neprireiks nei mikserio, nei orkaitės, nei ilgo pirkinių sąrašo. Užtenka kelių minučių ir noro pasilepinti saldžiai, kad ant stalo atsirastų mažas, bet labai nostalgiškas skanėstas.

    Įdomu tai, kad šį desertą lengva pritaikyti pagal skonį: galima įberti žiupsnelį jūros druskos, įmaišyti riešutų ar džiovintų vaisių. Vis dėlto klasikinė versija daugeliui išlieka pati mėgstamiausia – būtent dėl to pažįstamo, vaikystę primenančio skonio.