Nic w ostatnich latach nie rozsierdziło graczy do takiego stopnia jak najświeższa decyzja ze strony Sony. Japończycy oficjalnie już potwierdzili, że od 2028 roku nowe gry będą trafiać na rynek jedynie w cyfrowej dystrybucji. Nie będzie sposobności do nabycia tytułów w fizycznych wersjach, czyli na płytach.
Decyzja ta wywołała lawinę krytyki, która spadła na korporację z Kraju Kwitnącej Wiśni i pociągnęła za sobą kilka innych konsekwencji. W sieci ruszyła masowa petycja (podpisana już przez ponad 100 tys. internautów) i wszędobylski bunt daleko wykraczający poza sam sektor gier wideo.
Choć Sony w komunikacie przyznało, że decyzja jest owocem zmieniających się trendów i preferencji, gracze zarzucają Japończykom chęć dyktowania warunków cenowych, dbanie tylko o swój interes i próby forsowania praktyk monopolowych. Od 2028 roku rynek gier wkroczy w całkowicie nową erę – tu pojawia się duży znak zapytania nad lokalnymi sklepami z grami czy też rynkiem wtórnym gier wideo, które najpewniej przestanie istnieć.
Od czasu decyzji o zakończeniu wsparcia dla płyt Sony milczało w mediach… aż do dzisiaj. Na profilu PlayStation pojawił się nowy wpis właśnie teraz. Bynajmniej nie dotyczy on kontrowersyjnej decyzji o nośnikach fizycznych. Stanowi on promocję nowego nadchodzącego kontrolera bezprzewodowego FlexStrike.
W momencie pisania tego materiału wpis wyświetlony został w serwisie X przez 4 miliony użytkowników. Powiedzieć, że na Sony spadł grad negatywnych komentarzy, to jak… nie powiedzieć nic. Post zgarnął jedynie 4 tys. polubień przy… 29 tys. komentarzy. Rzadko kiedy widuje się takie zjawisko w medium należącym do Elona Muska.
Sterta komentarzy niemal w pełni dotyczy kontrowersyjnej decyzji o zakończeniu dystrybucji gier na płytach. W skrócie to w lwiej części wzmożona krytyka, prośby o rewizję swojej polityki, apele do japońskiej korporacji, ale także memy i obelgi rzucane pod adresem Sony.
Bez wątpienia Sony znalazło się w największym kryzysie wizerunkowym od wielu lat. Nic nie wskazuje jednak na to, by korporacja miała zamiar wycofać się ze swoich planów, które ogłosili kilka dni temu, a tak mocno nie spodobały się graczom…

Leave a Reply