Blog

  • Mieszanie sody oczyszczonej z oregano. Dlaczego jest zalecane i do czego służy?

    Mieszanie sody oczyszczonej z oregano. Dlaczego jest zalecane i do czego służy?

    Po co mieszać sodę oczyszczoną z oregano? Choć takie połączenie może wydawać się przypadkowe, ma konkretne zastosowanie w domu. Ten prosty trik wykorzystuje dwa produkty, które wiele osób ma już pod ręką. Efekt może zaskoczyć, zwłaszcza jeśli pojawia się pewien uciążliwy problem.

    Nieprzyjemny zapach w szafie, spiżarni czy miejscu, w którym przechowywane są buty, nie zawsze wymaga sięgania po gotowy odświeżacz. Można przygotować suchą mieszankę z dwóch produktów dobrze znanych z kuchni. Soda oczyszczona ma zdolność neutralizowania niektórych zapachów, natomiast suszone oregano nadaje całości charakterystyczny aromat. Takie rozwiązanie jest tanie i bardzo łatwe do przygotowania.

    Zobacz wideo Czyścimy akcesoria kuchenne – sztućce, drewniane łyżki, deskę do krojenia i naczynia

    Soda oczyszczona pomaga przy niektórych zapachach. Oregano uzupełnia jej działanie swoim aromatem

    Soda oczyszczona jest często wykorzystywana podczas domowych porządków. Może neutralizować niektóre zapachy, dlatego sprawdza się również jako składnik prostego, suchego odświeżacza. Oregano pełni tutaj inną funkcję. Suszone zioło zawiera związki aromatyczne, dzięki którym mieszanka zyskuje wyraźny zapach. Połączenie sody oczyszczonej z oregano można wykorzystać w szafie, spiżarni lub innym niewielkim i zamkniętym miejscu. Nie oznacza to jednak, że domowy sposób usunie przyczynę każdego przykrego zapachu. Jeśli źródłem problemu jest brud, powierzchnię trzeba dokładnie wyczyścić. W przypadku utrzymującej się wilgoci konieczne jest natomiast znalezienie jej źródła. Mieszanka ma przede wszystkim odświeżać i pomagać w ograniczaniu lekkich zapachów.

    Domowy odświeżacz przygotujesz z dwóch składników. Potrzebujesz tylko chwili

    Do przygotowania mieszanki potrzebne są 3 łyżki sody oczyszczonej oraz 1 łyżka suszonego oregano. Oba składniki należy wsypać do czystego i suchego naczynia, a następnie dokładnie wymieszać. Gotową zawartość można pozostawić w niewielkiej miseczce albo przesypać do przewiewnego woreczka z materiału. Zawartość warto wymienić, gdy aromat oregano przestanie być wyczuwalny albo soda stanie się wilgotna. Mieszankę należy przechowywać z dala od żywności oraz poza zasięgiem dzieci i zwierząt. Nie trzeba dodawać do niej octu, olejków eterycznych ani innych produktów.

    Soda z oregano nie zastąpi osuszacza. Przy problemie z wilgocią potrzebne są inne działania

    Soda oczyszczona może pochłaniać niewielkie ilości wilgoci, ale jej możliwości są ograniczone. Miseczka z przygotowaną mieszanką nie rozwiąże więc problemu zawilgoconej łazienki, piwnicy czy innego pomieszczenia. Soda z oregano nie usunie przyczyny kondensacji ani nie zabezpieczy mieszkania przed pojawieniem się pleśni. Nie należy również traktować tej mieszanki jako sprawdzonego środka na owady. Aromaty niektórych roślin mogą być dla nich nieprzyjemne, jednak nie ma wystarczających podstaw, by uznać połączenie oregano i sody za skuteczny repelent. Jego podstawowym zastosowaniem pozostaje poprawa zapachu w niewielkich przestrzeniach.

  • Dziurawa pokrywka miała w kuchni konkretne zadanie. Dziś mało kto pamięta ten patent

    Dziurawa pokrywka miała w kuchni konkretne zadanie. Dziś mało kto pamięta ten patent

    Podziurawiona pokrywka od słoika wygląda na zepsutą, ale dawniej przerabiano ją celowo. Kilka odpowiednio wykonanych otworów zmieniało zwykłe wieczko w przydatne narzędzie. Ten stary kuchenny patent pozwalał poradzić sobie bez akcesorium, którego dziś używamy niemal bez zastanowienia.

    Dawniej w kuchni starano się wykorzystać to, co było już w domu. Słoiki służyły nie tylko do przetworów, a ich metalowe zamknięcia również dostawały nowe zastosowanie. Jednym ze sposobów było robienie w nich niewielkich otworów. Nie oznaczało to, że wieczko jest zniszczone. Ostre brzegi powstałe po przebiciu blachy pozwalały ścierać warzywa. Pomysł był prosty, ale przydawał się wtedy, gdy w kuchni brakowało zwykłej tarki.

    Zobacz wideo Czas na przetwory! Jak przygotować kurki i czereśnie, zawekować słoiki i odkleić z nich etykiety?

    Dziurawa pokrywka zastępowała tarkę. Warzywa wpadały prosto do słoika

    Kiedyś w metalowym wieczku robiono kilka niewielkich otworów w taki sposób, aby ich krawędzie wystawały ponad powierzchnię. Następnie zakładano je na pasujący słoik i przesuwano po nim warzywo. Ostre brzegi ścierały produkt na drobne kawałki, które wpadały do naczynia ustawionego pod spodem. W ten sposób zwykła pokrywka zastępowała niewielką tarkę, a słoik od razu zbierał starte składniki. Patent sprawdzał się przede wszystkim przy małych porcjach, np. podczas przygotowywania warzyw do surówki. Przy większej ilości jedzenia praca stawała się niewygodna ze względu na małą powierzchnię wieczka. Ważną częścią tego patentu był sam słoik. Po założeniu przerobionego zamknięcia tworzył pojemnik, do którego trafiały starte kawałki. Nie trzeba było podstawiać osobnej miski ani zbierać rozsypanych składników z deski. 

    Z wieczka robiono również prostą obieraczkę. Wystarczał jeden większy otwór

    Metalowe zamknięcie dało się przerobić także w inny sposób. Zamiast wielu małych dziurek wykonywano jeden większy otwór z ostrą krawędzią. Przesuwanie go po powierzchni warzywa pozwalało usuwać cienką warstwę skórki. Tak przygotowane wieczko zastępowało obieraczkę, gdy odpowiedniego narzędzia nie było pod ręką. Obecnie taki patent ma sens głównie jako ciekawostka albo awaryjny sposób na wyjeździe.

    Przebita blacha ma ostre, nierówne brzegi, dlatego korzystanie z takiego domowego narzędzia wiąże się z ryzykiem skaleczenia. Szczególną uwagę trzeba zachować podczas ścierania niewielkiego kawałka warzywa, gdy dłonie znajdują się bardzo blisko metalowej powierzchni. Największym minusem domowej tarki z pokrywki jest brak zabezpieczenia chroniącego palce przed ostrymi krawędziami. Do kontaktu z jedzeniem nie nadają się również wieczka zardzewiałe lub mocno uszkodzone. 

  • Proste wazony wychodzą z mody. Oto przedmiot, który będzie hitem w 2027 roku

    Proste wazony wychodzą z mody. Oto przedmiot, który będzie hitem w 2027 roku

    Klasyczny wazon z prostą szyjką i regularnym kształtem może wkrótce ustąpić miejsca znacznie bardziej oryginalnym dekoracjom. W trendach wnętrzarskich na 2027 rok pojawiają się obłe formy inspirowane naturą. Jedna z nich szczególnie przyciąga uwagę i sama może stać się ozdobą salonu, nawet bez kwiatów.

    Przez lata szklane, ceramiczne i porcelanowe wazony były jednym z najbardziej oczywistych dodatków do domu. Stawiało się je na stole, komodzie czy półce i przede wszystkim traktowało jako naczynia na kwiaty. Teraz coraz większe znaczenie ma jednak nie tylko ich funkcja, lecz także sam wygląd. Na pierwszy plan wychodzą nieregularne linie, zaokrąglenia i przedmioty przypominające niewielkie rzeźby.

    Zobacz wideo Przesadzajcie, a urośniecie! Oto, jak powinno się przesadzać rośliny doniczkowe!

    Wazon w kształcie ślimaka przyciąga wzrok. Ta dekoracja ma być mocnym trendem 2027 roku

    Jednym z pomysłów wpisujących się w ten kierunek jest wazon w kształcie ślimaka, którego charakterystyczna, zakrzywiona forma nawiązuje do kształtów spotykanych w naturze. Zamiast klasycznej bryły pojawiają się miękkie linie i wyraźne zaokrąglenia. Dzięki temu naczynie przestaje być jedynie tłem dla bukietu.

    Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

    Taki model można wypełnić świeżymi kwiatami, suszonymi roślinami, gałązkami albo ozdobnymi liśćmi. Trzeba jedynie dopasować ich wielkość do rozmiaru naczynia. Co ciekawe, dekoracja nie musi być wypełniona roślinami. Nietypowy kształt sprawia, że wazon może stać pusty na stole, konsoli lub regale i nadal pełnić funkcję ozdobną.

    Nie trzeba zmieniać całego wnętrza. Jeden detal może zwrócić na siebie uwagę

    Wprowadzenie takiego dodatku nie wymaga przemeblowania mieszkania ani wymiany pozostałych dekoracji. W salonie wazon można ustawić na stoliku kawowym lub półce, natomiast w jadalni sprawdzi się jako element aranżacji stołu. W przedpokoju dobrym miejscem będzie konsola, na której nietypowa forma może stać się jednym z pierwszych elementów widocznych po wejściu do domu. Wazon można również zestawić z książkami, świecami, tacami, niewielkimi rzeźbami czy dodatkami wykonanymi z naturalnych włókien. Dobrym rozwiązaniem jest połączenie kilku przedmiotów o różnej wysokości. Pozwala to stworzyć dekoracyjną kompozycję bez zastawiania całej powierzchni.

    Ceramika i naturalne odcienie pasują do tego trendu. Mocny kolor stworzy wyrazisty kontrast

    Wazony o organicznych kształtach występują w różnych materiałach i wykończeniach. Wśród nich pojawia się ceramika, ale dostępne są również warianty ze szkła czy porcelany. Biel, beż, piaskowe odcienie i brązy pozwalają łatwo dopasować taką dekorację do spokojnych, minimalistycznych wnętrz. Nie oznacza to jednak, że trzeba ograniczać się do neutralnej palety. Intensywny kolor może pełnić funkcję kontrastowego akcentu, szczególnie w stonowanym pomieszczeniu. W bardziej wyrazistej aranżacji lepiej sprawdzi się spokojniejszy model, który nie będzie konkurował z pozostałymi elementami wystroju.

    Proste linie ustępują miejsca nowością. Organiczne formy zmieniają wygląd wnętrz

    Popularność nietypowych wazonów jest częścią szerszego kierunku w aranżacji wnętrz. Coraz większą rolę odgrywają miękkie sylwetki, materiały kojarzone z naturą oraz przedmioty o wyglądzie nawiązującym do rękodzieła. Dekoracje o obłych kształtach stopniowo zastępują dodatki o bardzo prostych, sztywnych i geometrycznych liniach. Zmienia się również rola samych dodatków. Nie muszą być jedynie uzupełnieniem mebli i innych elementów wyposażenia. Oryginalny przedmiot może stać się głównym punktem niewielkiej aranżacji i nadać jej charakter bez przeprowadzania większych zmian w mieszkaniu.

  • Te pnącza zamienią pustą ścianę w zielony zakątek. W mieszkaniu czują się świetnie

    Te pnącza zamienią pustą ścianę w zielony zakątek. W mieszkaniu czują się świetnie

    Jedna doniczka wystarczy, aby nad komodą lub regałem pojawiła się długa kurtyna zielonych liści. Pnącza pozwalają wykorzystać przestrzeń, która w przypadku wielu innych roślin pozostaje pusta.

    Duże rośliny doniczkowe potrafią zająć sporą część pokoju, szczególnie kiedy z czasem potrzebują coraz szerszej donicy. Pnącza pozwalają podejść do urządzania mieszkania zupełnie inaczej. Ich pędy można skierować na podporę, poprowadzić wzdłuż ściany albo pozwolić im opadać z regału. Dzięki temu dobrze prezentują się również tam, gdzie każdy fragment wolnej przestrzeni ma znaczenie.

    Pnącza dobrze wykorzystują przestrzeń w mieszkaniu. Nie każde trzeba prowadzić po podporze

    Największą zaletą tej grupy roślin jest sposób wzrostu. Doniczka może stać na niewielkiej powierzchni, podczas gdy pędy zajmują przestrzeń powyżej niej. Pnącza można ustawić na wysokiej półce, regale lub kwietniku, dzięki czemu nie konkurują o miejsce z większymi okazami stojącymi na podłodze. Część gatunków można też prowadzić przy podporach. Pozwala to kontrolować kierunek wzrostu i stworzyć zielony akcent na wybranym fragmencie ściany.

    Nie wszystkie pnącza muszą jednak piąć się do góry. Elastyczne pędy mogą swobodnie zwisać z doniczki i tworzyć gęstą kaskadę. Taki sposób prowadzenia szczególnie dobrze sprawdza się na wyżej ustawionych meblach.

    Bluszcz i hoja tworzą długie ulistnione pędy. Dają wiele możliwości prowadzenia

    Bluszcz pospolity jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych pnączy. W doniczce można pozwolić mu opadać albo skierować pędy na podporę. Taka forma wzrostu ułatwia dopasowanie rośliny do konkretnego miejsca. Zamiast ustawiać kolejny rozłożysty okaz na parapecie, można wykorzystać półkę, szafkę czy stojący kwietnik.

    Inny charakter ma hoja różowa. Jej długie pędy można prowadzić wokół podpory lub pozostawić swobodnie zwisające. Dzięki temu jedna roślina może wyglądać zupełnie inaczej w zależności od sposobu jej ułożenia. To ciekawa propozycja do wnętrz, w których roślina ma dekorować również przestrzeń nad doniczką.

    Monstera dziurawa potrzebuje miejsca na swoje liście. Z czasem pokazuje pnący charakter

    Monstera dziurawa często kojarzy się przede wszystkim z dużymi, charakterystycznymi liśćmi. Jest jednak rośliną pnącą i wraz ze wzrostem warto zapewnić jej możliwość prowadzenia ku górze. Podpora pomaga uporządkować rozrastające się pędy, co ma znaczenie zwłaszcza przy starszych, większych okazach.

    Trzeba przy tym uwzględnić rozmiar liści. Monstera może zaczynać jako stosunkowo niewielka roślina, lecz później potrzebuje więcej przestrzeni niż delikatne pnącza o drobniejszym ulistnieniu. Najlepiej sprawdzi się więc w miejscu, w którym jej liście będą mogły swobodnie się rozwijać.

    Czytaj także: Rosną w wielu polskich ogrodach. Jesienią trzeba je wykopać i schować przed mrozem

    Glorioza wyróżnia się wśród zielonych pnączy. Jej największą ozdobą są kwiaty

    Osoby szukające czegoś innego niż dekoracyjna masa liści mogą zwrócić uwagę na gloriozę. To pnącze o znacznie bardziej wyrazistym charakterze, którego ważnym walorem są efektowne kwiaty. W przeciwieństwie do roślin pozostawianych w formie zwisającej glorioza dobrze prezentuje się prowadzona przy podporze.

    Przed wyborem konkretnego gatunku warto więc najpierw ustalić, gdzie ma stanąć doniczka i w jaki sposób pędy będą mogły się rozwijać. Na wysokiej półce można wykorzystać roślinę o zwisającym pokroju. Jeśli dostępne jest miejsce na podporę, można skierować pnącze ku górze. Bluszcz, hoja, monstera i glorioza różnią się wyglądem oraz sposobem prowadzenia, więc nie trzeba ograniczać się do jednego pomysłu na domową zieleń.

    Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google

  • Efekt kwitnącego bukietu na rabacie. Przewodnik po technice bouquet planting

    Efekt kwitnącego bukietu na rabacie. Przewodnik po technice bouquet planting

    Spis treści:

    1. Na czym polega technika bouquet planting i jakie daje efekty w ogrodzie?
    2. Jakie gatunki kwiatów i bylin najlepiej łączyć przy sadzeniu bukietowym?
    3. Jak przygotować glebę i posadzić rośliny w kępach?

    Na czym polega technika bouquet planting i jakie daje efekty w ogrodzie?

    Zobacz również:

    Jakie gatunki kwiatów i bylin najlepiej łączyć przy sadzeniu bukietowym?

    • Krokusy – jedne z najwcześniej kwitnących roślin cebulowych; dobrze sprawdzają się na obrzeżach kępy i wypełniają przestrzeń przed pojawieniem się wyższych gatunków.
    • Szafirki – niskie, zwarte i łatwe do sadzenia w większych grupach; tworzą intensywne plamy koloru i dobrze komponują się z tulipanami oraz narcyzami.
    • Narcyzy – nadają kompozycji wyraźniejszą wysokość i zwykle dobrze powtarzają kwitnienie w kolejnych sezonach, jeśli stanowisko im odpowiada.
    • Tulipany – dają największy wybór kolorów, kształtów i wysokości; zestawienie odmian wczesnych, średnich i późnych pozwala wyraźnie wydłużyć okres kwitnienia.
    • Hiacynty – mają zwarte, gęste kwiatostany i mocny kolor, dlatego lepiej stosować je w niewielkich grupach jako jeden z akcentów kompozycji.
    • Czosnki ozdobne – kwitną później niż większość krokusów i narcyzów, więc mogą przejąć rolę głównego elementu rabaty pod koniec wiosny.
    • Pierwiosnki, bratki i niezapominajki – dobrze wypełniają przestrzenie między wyższymi cebulami i sprawiają, że przy ziemi nie pozostają puste miejsca.
    • Bodziszki, piwonie i liliowce – przy odpowiednim stanowisku mogą przejąć rabatę po przekwitnięciu cebul; ich rozwijające się liście stopniowo zasłaniają zasychające liście tulipanów i narcyzów.

    Jak przygotować glebę i posadzić rośliny w kępach?

    Kwitnące rabaty z żółtymi, różowymi i pomarańczowymi kwiatami otoczone zielonym, zadbanym trawnikiem.

    Najlepszy efekt daje łączenie roślin, które mają podobne wymagania co do światła, wilgotności i rodzaju gleby.waeske123RF/PICSEL

    Zobacz również:

    Czym podlewać ogórki?Deccoria.pl
  • Czym nawozić ogród jesienią? Klucz do przetrwania mrozów i obfitego plonowania wiosną

    Czym nawozić ogród jesienią? Klucz do przetrwania mrozów i obfitego plonowania wiosną

    Spis treści:

    1. Czym różni się nawóz jesienny od wiosennego?
    2. Do kiedy można bezpiecznie stosować nawozy jesienne?
    3. Jakie rośliny wymagają obowiązkowego dokarmiania przed zimą?
    4. Czy jesienią można stosować obornik i kompost?

    Czym różni się nawóz jesienny od wiosennego?

    Do kiedy można bezpiecznie stosować nawozy jesienne?

    Zobacz również:

    Jakie rośliny wymagają obowiązkowego dokarmiania przed zimą?

    • Róże, otwiera się w nowym oknie, hortensje, bzy, krzewy i drzewa owocowe – po intensywnym kwitnieniu lub owocowaniu wymagają potasu i fosforu, by odbudować siły przed zimą.
    • Iglaki – przyda im się dodatkowy potas, który chroni przed zimowymi poparzeniami i przebarwieniami.
    • Rośliny kwasolubne (różaneczniki, azalie, borówki, niebieskie odmiany hortensji) – wymagają nawozu o niskim pH, bo zwykły podniósłby odczyn gleby.
    • Trawnik, otwiera się w nowym oknie – osłabiony po lecie, wymaga potasu i fosforu, które wzmocnią go przed zimą.
    • Byliny jesienne (np. rudbekie) – dobrze reagują na niewielką dawkę potasu i fosforu, podaną we wrześniu, zwiększającą odporność na mróz.

    Czy jesienią można stosować obornik i kompost?

    Zobacz również:

    Jak otrzymać słodkie truskawki?Deccoria.pl
  • Darmowy drenaż w doniczkach i bariera na ślimaki. Nietypowe wykorzystanie łupin orzecha włoskiego

    Darmowy drenaż w doniczkach i bariera na ślimaki. Nietypowe wykorzystanie łupin orzecha włoskiego

    Spis treści:

    1. Jak zastosować łupiny orzechów włoskich jako ściółkę i barierę na ślimaki?
    2. Skorupki z orzecha na dnie doniczki – czyli naturalny drenaż
    3. Nietypowe wykorzystanie odpadów z orzecha w domu i ogrodzie

    Jak zastosować łupiny orzechów włoskich jako ściółkę i barierę na ślimaki?

    Zobacz również:

    Skorupki z orzecha na dnie doniczki – czyli naturalny drenaż

    Zobacz również:

    Nietypowe wykorzystanie odpadów z orzecha w domu i ogrodzie

    Zobacz również:

    Sposób na mrówki i mszyceDeccoria.pl
  • Piękne chryzantemy w donicy aż do mrozów. 5 złotych porad dla bujnego kwitnienia

    Piękne chryzantemy w donicy aż do mrozów. 5 złotych porad dla bujnego kwitnienia

    Spis treści:

    1. Ciekawe odmiany chryzantem doniczkowych
    2. Pielęgnacja chryzantem w doniczce – 5 ważnych porad
    3. Jak wydłużyć kwitnienie i zabezpieczyć chryzantemy przed pierwszymi przymrozkami?

    Ciekawe odmiany chryzantem doniczkowych

    • ‘Primrose Button’ zachwyca niewielkimi, cytrynowożółtymi kwiatostanami przypominającymi równe pompony. Jasna barwa ożywia balkon podczas pochmurnych dni i dobrze współgra z wrzosami, bluszczem oraz trawami o ciemnych liściach;
    • ‘Izis’ wyróżnia się pełnymi kwiatostanami w głębokim, bordowym odcieniu. Najlepiej prezentuje się w jasnych lub grafitowych donicach, a jej nasycona barwa wprowadza do jesiennych kompozycji elegancki, wyrazisty akcent;
    • ‘Cameo’ rozwija pełne, jasnoróżowe kwiaty, które nadają roślinie łagodny, subtelny wygląd. Warto zestawić ją z białymi wrzosami, srebrzystą kocanką albo przewieszającymi się pędami bluszczu;
    • ‘Apollo’ przyciąga uwagę pomarańczowoczerwonymi kwiatostanami, które dobrze oddają ciepłą kolorystykę późnego lata i jesieni. Szczególnie efektownie wygląda w towarzystwie żurawek, turzyc oraz niewielkich dyń ozdobnych;
    • ‘Bronzefeuer’ ma kwiaty w złotobrązowym odcieniu, którego głębia zmienia się zależnie od światła. Odmiana ciekawie prezentuje się w pojemnikach z terakoty, połączona z trawami ozdobnymi, wrzosami lub pędami bluszczu;
    • ‘Copycat’ wnosi do kompozycji intensywne odcienie żółci i pomarańczu. Jej ciepła kolorystyka sprawia, że może pełnić funkcję głównego akcentu w donicy, zwłaszcza na tle ciemnozielonych liści i stonowanych pojemników.

    Zobacz również:

    Pielęgnacja chryzantem w doniczce – 5 ważnych porad

    Dwie duże donice wypełnione gęstymi, pomarańczowymi chryzantemami zawieszone na metalowym stojaku na tle ściany budynku.

    Z nawożeniem chryzantem jesienią trzeba uważać. Bruce Peter MorinCanva Pro

    Zobacz również:

    Jak wydłużyć kwitnienie i zabezpieczyć chryzantemy przed pierwszymi przymrozkami?

    Zobacz również:

    Co zrobić, by hortensje zmieniły kolor?Deccoria.plDeccoria.pl
  • Ekologiczny sposób na przechowywanie jabłek. Sztuczka z wyparzaniem, którą stosują ogrodnicy

    Ekologiczny sposób na przechowywanie jabłek. Sztuczka z wyparzaniem, którą stosują ogrodnicy

    Spis treści:

    1. Na czym polega sztuczka z gorącą wodą i jak wpływa na trwałość jabłek
    2. Jak prawidłowo selekcjonować jabłka do przechowywania, by uniknąć gnicia
    3. Przechowywanie jabłek jesiennych i zimowych – dlaczego należy je rozdzielać?

    Na czym polega sztuczka z gorącą wodą i jak wpływa na trwałość jabłek

    Zobacz również:

    Jak prawidłowo selekcjonować jabłka do przechowywania, by uniknąć gnicia

    Drewniana skrzynka wypełniona świeżymi, czerwonymi jabłkami, po które sięga ludzka dłoń.

    Wspólne przechowywanie odmian jesiennych z zimowymi sprawi, że proces dojrzewania przyspieszy.Josh HildCanvaPro

    Przechowywanie jabłek jesiennych i zimowych – dlaczego należy je rozdzielać?

    Zobacz również:

    Czym podlewać ogórki?Deccoria.pl
  • Masz szczaw w ogrodzie? We wrześniu nie zapomnij o tych kilku rzeczach

    Masz szczaw w ogrodzie? We wrześniu nie zapomnij o tych kilku rzeczach

    Spis treści:

    1. Do kiedy można zbierać szczaw w ogrodzie?
    2. Czego szczaw potrzebuje jesienią? Najważniejsze zabiegi

    Do kiedy można zbierać szczaw w ogrodzie?

    Świeże, jasnozielone liście szczawiu rosnące w zwartym zagęszczeniu.

    Szczaw zwyczajny to bylina, która dobrze znosi polskie zimy. Olimpia DudekDeccoria.pl

    Czego szczaw potrzebuje jesienią? Najważniejsze zabiegi

    Zobacz również:

    • wykop ostrożnie kępę szczawiu z ziemi;
    • podziel ją na kilka części – możesz zrobić to ręcznie albo użyć ostrego noża;
    • posadź uzyskane części w nowym miejscu, w wilgotnej, odpowiednio przygotowanej ziemi;
    • po posadzeniu obficie podlej rośliny, aby ułatwić im przyjęcie się przed zimą.

    Zobacz również:

    Domowy oprysk na zarazę ziemniaczaną pomidorówDeccoria.pl