Matowa, o nieregularnych kształtach, nieco cierpka w smaku – tak można opisać jagodę kamczacką. Pod względem ilości antyoksydantów przewyższa borówkę amerykańską czy czarną porzeczkę. Nie bez przyczyny nazywa się ją “eliksirem życia” – w krajach azjatyckich jest kojarzona z długowiecznością. Sezon na ten niezwykły owoc właśnie się zaczyna. Sprawdź, dlaczego warto jeść jagodę kamczacką.
Jagoda kamczacka to krzew pochodzący z Syberii, Japonii i Dalekiego Wschodu. To roślina wieloletnia i bardzo wytrzymała na trudne warunki atmosferyczne. Owoce pojawiają się pod koniec maja i w czerwcu. Obecnie Polska jest największym producentem tych niezwykłych owoców. Warto jeść je jak najczęściej, bo zawierają mnóstwo antyoksydantów: antocyjanów, flawonoidów i polifenoli, a także wiele cennych witamin i minerałów: witaminę C, A i K oraz potas, magnez, miedź i mangan. Najzdrowsze i najsmaczniejsze są dojrzałe owoce.
Częste spożywanie jagody kamczackiej korzystnie wpływa na cały organizm. Duża ilość antyoksydantów pomaga niwelować stany zapalne, usuwa wolne rodniki i opóźnia procesy starzenia się. Liczne substancje bioaktywne znajdujące się w owocach wzmacniają układ odpornościowy, poprawiają kondycję naczyń krwionośnych, obniżają ciśnienie krwi i wzmacniają serce. Jagoda kamczacka zbawiennie wpływa także na gospodarkę węglowodanową organizmu – reguluje poziom glukozy we krwi, a także poprawia profil lipidowy. Wspiera też pracę mózgu, poprawia pamięć i koncentrację. Badania dowodzą, że ekstrakty z jagody kamczackiej mogą zmniejszać ryzyko niektórych nowotworów.
Jagoda kamczacka to jeden z pierwszych owoców lata – na straganach pojawia się już w drugiej połowie maja i w czerwcu. Najlepiej jeść ją na surowo – jako zdrową przekąskę. Ze względu na cierpki smak można ją dodawać do koktajli owocowo-warzywnych. Dobrze komponuje się z bananami i jabłkami. W połączeniu z miodem czy syropem klonowym świetnie sprawdzi się jako dodatek do owsianki czy naleśników na słodko.
Jagoda kamczacka to świetny krzew do uprawy w ogrodzie. Ma minimalne wymagania i jest odporna na mrozy. Przez pierwszych 5 lat nie wymaga przycinania, później warto jedynie usuwać stare gałęzie. Wystarczy wsadzić ją do żyznej przepuszczalnej gleby na nasłonecznionym stanowisku. Dla zwiększenia plonów kluczowe jest jednak wsadzenie dwóch różnych odmian blisko siebie, by mogły się zapylać. Podlewać należy w okresie suszy i zawiązywania owoców. Na wiosnę warto nawieźć ją kompostem lub obornikiem. Odwdzięczy się bogactwem owoców.
Marzysz o lekkim ciele, większej energii i lepszym samopoczuciu każdego dnia? Zdrowe nawyki nie muszą czekać na poniedziałek. Na kobieta.interia.pl dowiesz się, jak krok po kroku wprowadzić zmiany w codziennej diecie, jakie produkty warto wybierać i jak znaleźć aktywność fizyczną, która naprawdę sprawi ci przyjemność.

Leave a Reply