Kluczowe wydarzenie dla sektora energii w Polsce
- Europejski Urząd Patentowy w Monachium oficjalnie potwierdził stuprocentową nowość i poziom wynalazczy polskiego systemu ONYX, nie znajdując ani jednego rozwiązania o tej skuteczności na świecie.
- W rozwiązaniu chodzi o automatyczne kojarzenie nadawcy ładunku z przewoźnikiem dzięki silnikowi AI. Zamówienie usługi transportu drogowego odbywa się automatycznie, bez pośredników.
- – Wielu tak zwanych ekspertów drwiło z naszych zapowiedzi. Nazywali dynamiczne planowanie na tachografie bajkami. Mimo że trochę to trwało, było warto. Werdykt jest bezdyskusyjny – mówi Adrian Mirowski, założyciel i główny architekt ONYX.
Jak poinformowała stworzona przez polskiego inżyniera Adriana Mirowskiego spółka, urząd uznał wyższość polskiej technologii nad dotychczasowym światowym stanem techniki, w tym patentami gigantów technologicznych ze Stanów Zjednoczonych oraz publikacjami akademickimi (m.in. Cornell University).
20-letni monopol technologiczny polskiej firmy
Orzeczenie Europejskiego Urzędu Patentowego ustanawia 20-letni monopol technologiczny polskiej firmy w 39 krajach Europy (m.in. w Polsce, Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii), otwierając ekspresową ścieżkę do uzyskania ochrony patentowej w USA.
O pomyśle, na który wpadł Adrian Mirowski, pisaliśmy na WNP już nie raz. Sprowadza się on do automatycznego kojarzenia nadawcy ładunku z przewoźnikiem dzięki silnikowi AI. Zamówienie usługi transportu drogowego odbywa się automatycznie, bez pośredników, którzy zdominowali rynek transportu drogowego.
W 2023 roku rozwiązanie to zostało wyróżnione w konkursie The Best of Industry 4.0, który organizuje Grupa PTWP, wydawca m.in. portalu WNP.
Cała flota zaczyna działać jak jeden żywy organizm
Jak tłumaczy dziś spółka, dynamiczne planowanie setek zestawów w czasie rzeczywistym było traktowane w branży jako niewykonalne zadanie matematycznie. Klasyczne systemy potrzebowały wielu godzin na obliczenia, a ułożony harmonogram dezaktualizował się przy pierwszym zatorze na autostradzie. Flota była uzależniona od manualnych korekt i nieefektywnych pustych przebiegów zjadających rentowność operacji. W efekcie branża była skazana na telefony, arkusze kalkulacyjne i pośredników zjadających marże przewoźników.
Silnik ONYX sprawia, że cała flota zaczyna działać jak jeden żywy organizm. Czyta dane z tachografów w czasie rzeczywistym i w niespełna dwie minuty sam koryguje scenariusze dla wszystkich aut naraz. Automatycznie pilnuje prawa i kabotażu, likwidując straty i zdejmując z ludzi piekło powtarzalnej koordynacji.
Wielu tak zwanych ekspertów branży drwiło z naszych zapowiedzi. Nazywali dynamiczne planowanie na tachografie bajkami albo wmawiali rynkowi, że ich przestarzałe TMS-y robią to od lat. Mimo że trochę to trwało, było warto, gdyż werdykt z EPO jest jednak bezdyskusyjny: nikt na świecie nie stworzył takiej technologii – mówi Adrian Mirowski.
Eliminacja pośredników i manualnego sterowania
Jak dodaje, branża potrzebowała cyfrowego mózgu zdolnego do autonomicznego zarządzania zleceniami w czasie rzeczywistym. Eliminacja pośredników i manualnego sterowania flotą nie jest już kwestią “czy”, ale “kiedy”.
– My właśnie zabetonowaliśmy do tego fundament technologiczny prawnym monopolem – dodaje Adrian Mirowski.
Potwierdzenie technologii przez Europejski Urząd Patentowy to, jego zdaniem, kamień milowy w budowie wartości spółki ONYX. Każdy globalny gracz logistyczny lub dostawca telematyki, który zechce wdrożyć autonomiczne planowanie flot w czasie rzeczywistym oparte o tachograf, zderzy się z chronionym prawem monopolem na architekturę deterministycznej optymalizacji w czasie rzeczywistym spółki ONYX.
Leave a Reply